Atak na gazociąg Balticconnector: fińscy sejsmolodzy odnotowali eksplozję

W dniu uszkodzenia gazociągu Balticconnector na fińskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego na trasie gazociągu tamtejsi sejsmolodzy odnotowali wstrząs o amplitudzie 1,0. Wskazuje to na eksplozję. O celowe uszkodzenie podejrzewana jest Rosja.

Publikacja: 11.10.2023 10:13

Atak na gazociąg Balticconnector: fińscy sejsmolodzy odnotowali eksplozję

Foto: AFP

Niezależna firma badawcza NORSAR, która specjalizuje się w sejsmologii i monitoringu sejsmicznym, podała w swoim raporcie, że fińskie stacje sejsmologiczne odnotowały prawdopodobną eksplozję 8 października o godzinie 01:20 czasu lokalnego. Jej źródło znajdowało się około 40 kilometrów od estońskiego miasta Paldiski. Uzyskane dane są w dalszym ciągu analizowane.

Eksplozja Balticconnector

„Lokalną siłę zdarzenia szacuje się na 1,0, czyli znacznie mniej niż eksplozja na gazociągu Nord Stream zarejestrowana we wrześniu 2022 r.” – zauważają badacze.

8 października fiński operator gazowy Gasgrid Finland oraz estoński operator Elering zgłosiły gwałtowny spadek ciśnienia w rurociągu. Następnego dnia okazało się, że uszkodzeniu uległ gazociąg Balticonnector, łączący Finlandię i Estonię.

Czytaj więcej

Celowe uszkodzenie Balticconnector podbija ceny gazu w Europie

Premier Finlandii, Petteri Orpo, powiedział, że było to wynikiem celowych działań zewnętrznych. Naprawa gazociągu może zająć miesiące, co będzie miało również wpływ na ceny gazu. Lokalne media fińskie piszą, że o udział w zniszczeniach podejrzewa się Rosję.

Fińska gazeta Iltalehti, powołując się na źródła rządowe, stwierdziła, że ​​zniszczenia „nie były przypadkowe”, a urzędnicy uważają, że za atakiem stała Rosja. Szwedzkie radio publiczne podało, powołując się na źródła fińskiego rządu, że rurociąg został uszkodzony, a uszkodzenie nie nastąpiło w sposób naturalny.

W koordynacji z NATO

Do wyjaśnienia przyczyn unieruchomienia gazociągu i jego naprawy włączyło się NATO. Prezydent Finlandii Sauli Niiniste rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO, Jensem Stoltenbergiem. Po rozmowie stwierdzili, że Sojusz podzieli się informacjami i jest gotowy wspierać swoich sojuszników.

„Przyczyna szkód nie jest jeszcze jasna, dochodzenie jest w toku, Finlandia współpracuje z Estonią” – powiedział Niiniste.

Fińska straż przybrzeżna stwierdziła, że ​​doszło do „oczywistych szkód” spowodowanych „czynnikiem zewnętrznym”. Rząd Finlandii zauważył, że naprawa gazociągu może potrwać miesiące i w związku z tym ceny gazu w Europie mogą wzrosnąć tej zimy.

Niezależna firma badawcza NORSAR, która specjalizuje się w sejsmologii i monitoringu sejsmicznym, podała w swoim raporcie, że fińskie stacje sejsmologiczne odnotowały prawdopodobną eksplozję 8 października o godzinie 01:20 czasu lokalnego. Jej źródło znajdowało się około 40 kilometrów od estońskiego miasta Paldiski. Uzyskane dane są w dalszym ciągu analizowane.

Eksplozja Balticconnector

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Gazprom nie zapłaci dywidendy. Wartość rosyjskiego koncernu pikuje
Gaz
PGE i Polimex Mostostal rozmawiają o gazowych opóźnieniach. Znamy szczegóły
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG