Do Turcji przyjechała rosyjska delegacja, aby omówić wstępne warunki przenoszenia biur rosyjskich firm z terenu Unii, informuje agencja Unian za tureckimi mediami.

Także rosyjskie linie lotnicze mogą „ukryć się” w Turcji przed sankcjami, dowiedziała się agencja Bloomberg. Dzięki temu linie będą mogły serwisować zawłaszczone od zachodnich leasingodawców samoloty. Przedstawiciele linii lotniczych próbują też negocjować w Turcji leasing samolotów.

Linie Azur Air, które współpracują z liniami Anex i Nordwind, chociaż mają siedzibę w Federacji Rosyjskiej, są prowadzone przez tureckich biznesmenów. W związku z tym Anex może zostać zakwaterowany w Antalyi. Trwają negocjacje z Dubai Aerospace Enterprise, Aviation Capital Group, AerCap Holdings i Boeing Capital Corp.

Czytaj więcej

Rosyjski następca McDonald’s ujawnił logo, które zastąpi złote łuki w Rosji

Unia Europejska i Stany Zjednoczone nałożyły sankcje, które zakazują serwisowania i dostaw części zamiennych do samolotów Airbusa i Boeinga zawłaszczonych przez rosyjskie linie lotnicze. Do sankcji dołączył producent regionalnych samolotów pasażerskich Embraer z Brazylii.

Obecnie 90 proc. rosyjskiej floty cywilnej składa się z samolotów produkcji zachodniej. Sankcje mogą doprowadzić w nadchodzących miesiącach do prawie całkowitego wstrzymania połączeń lotniczych Rosji ze światem zewnętrznym.