Reklama

Gazprom rezygnuje z Jamału, Austria i Węgry wspierają Rosjan

Gazprom po raz kolejny nie zarezerwował przepustowości gazociągu Jamał-Europa dla tranzytu gazu przez Polskę. Na styczeń Rosjanie wykupili jedną trzecią oferowanej mocy.

Publikacja: 31.12.2021 12:08

Gazprom rezygnuje z Jamału, Austria i Węgry wspierają Rosjan

Foto: Bloomberg

W piątek w punkcie wejścia na polski odcinek gazociągu, który jest jednym z głównych szlaków dostaw rosyjskiego gazu do Unii, można było zarezerwować 89,1 mln metrów sześciennych. Jednak propozycja pozostała nieodebrana, wynika z danych dodatkowej sesji aukcyjnej na Platformie GSA. Tym samym Gazprom od ponad półtora tygodnia wstrzymuje się z przesyłem gazu przez Polskę.

Do połowy grudnia Gazprom codziennie zamawiał moce gazociągu Jamał-Europa. W pierwszej połowie miesiąca firma zarezerwowała prawie jedną trzecią - 31,4 mln m3 dziennie z dostępnych 89,1 mln. Jednak od 17 grudnia, gdy okazało się, że nie będzie szybkiego dopuszczenia do pracy gazociągu Nord Stream 2, Gazprom zaczął zmniejszać wielkość rezerwacji, a od 21 grudnia przestał w ogóle reagować na codzienne aukcje.

Czytaj więcej

Wysokie ceny gazu i problemy z dostępnością nawozów. To nie koniec kłopotów

Spółka, komentując dynamikę dostaw gazociągiem Jamał-Europa, poinformowała, że dostarcza gaz zgodnie z życzeniami konsumentów, z pełnym poszanowaniem zobowiązań kontraktowych. 25 grudnia przedstawiciel koncernu Siergiej Kuprijanow poinformował, że Gazprom, podobnie jak poprzednio, jest gotowy dostarczać do Europy dodatkowe ilości gazu w ramach kontraktów długoterminowych i że jest to gaz tańszy aniżeli ten z wolnego rynku.

Kuprianow wyjaśnił, że Gazprom nie korzysta z przesyłu przez Polskę, ponieważ wielu klientów, w szczególności z Francji i Niemiec, wybrało już swoje roczne wielkości z kontraktów i nie składa wniosków o dostawy gazu.

Reklama
Reklama

Wbrew oczekiwaniom Kremla, Niemcy i Unia nie ugięły się pod naciskiem Gazpromu i certyfikacja Nord Stream 2 odbędzie się nie wcześniej niż w połowie 2022 r. Pomimo to Rosjanie zapełnili gazem obie nitki nowego gazociągu.

Czytaj więcej

Chiny skupiły połowę zbóż świata. To dlatego żywność jest droga

W piątek w obronie Nord Stream 2 odezwał się też dwugłos unijnych lobbystów Rosjan - Austrii i Węgier. MSZ Węgier opublikowało laurkę o Gazpromie jako pewnym i lojalnym dostawcy gazu. MSZ Austrii wezwał Unię, by nie uzależniać zgody na uruchomienie rosyjskiego gazociągu od zachowania Rosji przy ukraińskiej granicy. Oba państwa są w ogromnym stopniu zależne od rosyjskiego surowca. Austria w stu procentach, a Węgry w 85-procentach.

Tymczasem gaz w Unii od tygodnia tanieje, bowiem coraz więcej gazowców LNG przypływa z USA do europejskich terminali. Cena z dostawą na styczeń kształtuje się teraz na poziomie 985 dolarów/1000 m3. Dla porównania 21 grudnia gaz kosztował w holenderskim hubie TTF rekordowe 2190 dolarów.

Gaz
Polsce może zabraknąć miejsca na gaz. Zapotrzebowanie rośnie bardzo szybko
Gaz
Orlen obniży ceny gazu dla gospodarstw domowych
Gaz
Rośnie popyt na gaz, ale surowca nie zabraknie
Gaz
Rekordowy przesył gazu w Polsce. Gaz-System rośnie w siłę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama