Shell poinformował, że po ponad 100 latach pracy w Nowej Zelandii opuszcza ten kraj. Pracownicy Shell Taranaki Limited i Shell New Zealand przejdą do pracy w OMV New Zealand. Austriacy kupili nowozelandzkie aktywa Shell’a za 578 mln dol. Transakcja zostanie zamknięta w III kw. tego roku.

Brytyjsko-holenderski koncern wyjaśnia, że sprzedaż aktywów w Nowej Zelandii jest zgodna z realizowaną strategią, która zakłada, że do końca 2018 r. koncern sprzeda swoje aktywa warte 30 mld dol.

– Dzisiejsza decyzja, to kolejny krok do zmiany i uproszczenia struktury koncernu, zwiększenia stabilności finansowej i konkurencyjności Shell… – wyjaśnił Maarten Wetselaar, szef oddziału Integrated Gas & New Energies, któremu podlegały nowozelandzkie firmy.

Shell w 2016 r. przeprowadził fuzję z brytyjską BG Group plc. W tym samym roku Shell sprzedał firmie Tourmaline Oil Corp działki z ropą i gazem w północno-zachodniej Kanadzie, za 1,037 mld dol. Powierzchnia sprzedanych działek to ponad 83 tys. hektarów. Koncern dostał 758 mln dol. w gotówce oraz 279 mln dol. w akcjach Tourmaline.

W 2017 r sprzedał brytyjskiej firmie Chrysoar złoża gazu i ropy na Morzu Północnym, na które Shell miał licencję. W połowie roku na transakcję zgodziła się Komisja Europejska.

Cena transakcji to 3,8 mld dol. Shell zainkasował od ręki 3 mld dol., pozostałe 600 mln dol. otrzyma w latach 2018-2021 z uwzględnieniem cen ropy w tym okresie. Może też liczyć na dodatkowe 180 mld dol., jeżeli Brytyjczycy odkryją na kupionych terenach nowe zasoby ropy czy gazu.

Shell ma wciąż największą na świecie sieć stacji benzynowych pracujących pod jedną marką. Liczy ona ponad 43 tysiące w 80 krajach.