Od dziś nowe przepisy dot. domowych kotłów grzewczych

Fotorzepa, Piotr Guzik

Od 1 października zacznie obowiązywać rozporządzenie resortu rozwoju, które zaostrza normy emisyjne dla domowych kotłów grzewczych. Mniej ekologiczne kotły będzie można jednak jeszcze sprzedawać i instalować w domach do końca czerwca przyszłego roku.

Regulacja, która zacznie obowiązywać od niedzieli przewiduje restrykcyjne wymagania dla kotłów produkowanych i instalowanych w Polsce. Rozwiązania dotyczą kotłów do 500 kW, czyli tych używanych w gospodarstwach domowych oraz małych i średnich zakładach.

Zgodnie z rozporządzeniem, kotły grzewcze, które zostały wyprodukowane do 1 października br., będzie można wprowadzać do obrotu i do użytkowania do końca czerwca 2018 r. Ministerstwo Rozwoju tłumaczyło, że ten okres przejściowy ma pozwolić na sprzedaż i instalację kotłów, które zostały wyprodukowane jeszcze przed wejściem w życie tej regulacji.

Od lipca 2018 r. w Polsce nie będzie można produkować ani instalować pieców o niższej niż piąta klasie emisyjności. W kotłach nie będzie można też instalować rusztów awaryjnych, które najczęściej służą do spalania odpadów komunalnych.

O wprowadzenie zakazu produkcji i stosowania mało ekologicznych pieców grzewczych tzw. kopciuchów od lat postulowały środowiska ekologiczne. Informowały one, że rocznie na 200 tys. sprzedawanych pieców, blisko 3/4 to tanie urządzenia o niskich standardach emisyjnych.

W walce ze smogiem mają też pomóc foliówki, konkretnie opłaty, jakie będziemy płacili od nowego roku chcąc otrzymać jednorazową plastikową torbę w sklepie.

„Przeznaczymy środki z eliminacji torebek foliowych na (…) dopłaty dla ludzi, których dzisiaj nie stać i palą byle czym w byle czym, w byle jakich kotłach i byle jakim paliwem. Żeby zmniejszyć ten dystans, to ubóstwo energetyczne, +oznaczymy+ te pieniądze w budżecie. W najbliższych latach kilkaset milionów złotych przeznaczone zostanie na cel zmniejszenia ubóstwa energetycznego i dystansu energetycznego do najwyżej rozwiniętych krajów z punktu widzenia jakości powietrza” – mówił niedawno wicepremier Mateusz Morawiecki.

Finansową pomoc w wymianie pieców ma również zaoferować Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na razie jednak nie są znane jej szczegóły.

Prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda mówił PAP, że w tej sprawie Fundusz chce podpisywać umowy z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska, które są bliżej potencjalnych chętnych.

Informował, że pierwsze umowy mają zostać podpisane w połowie października.

Mogą Ci się również spodobać

„Politiken”: KE chce negocjować z Rosją w sprawie Nord Stream 2

Komisja Europejska zwróciła się do krajów członkowskich UE w sprawie negocjacji z Rosją na ...

Płacimy za błędy kolejnych rządów

Cały czas waży się, ile zwykły Polak zapłaci za energię elektryczną od stycznia 2020 ...

Zielone światło dla małych reaktorów

Powołany przez ministra energii zespół ekspertów zaleca budowę małych reaktorów jądrowych produkujących ciepło dla ...

Upał znów wyłączy prąd

Już w drugiej połowie lipca grożą Polsce takie braki energii jak w lecie 2015 ...

PGNiG mniej zarabia

Początek roku, pomimo wzrostu przychodów, przyniósł grupie spadek zysków. Zmalały m.in. w dwóch najbardziej ...

Michał Kurtyka, wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. konferencji klimatycznej w Katowicach

Kurtyka: Katowice tworzą historię globalnej polityki klimatycznej

Warto osiągnąć porozumienie w Katowicach mimo różnych interesów tak wielu uczestników konferencji – mówi Michał ...