Jak gasło Słońce Karpat
To była najdziwaczniejsza Wigilia w moim życiu. 20 lat temu wieczorem 24 grudnia w wagonie ekspresu PKP „Karpaty” przekraczałem granicę węgiersko-rumuńską.
Morawski: Hossa silnych
Nowojorski indeks S&P500 jest blisko rekordu wszechczasów, mimo że amerykańska gospodarka nie wygrzebała się w pełni z kryzysu. Sporo nam to mówi o naturze...
Wieczorek: Ćwierć-prawdy deregulacyjne
Podniesienie przez Ministra Gowina zagadnienia deregulacji określonej grupy zawodów stworzyło bardzo ciekawy stan dyskusji o ich statusie, szczególnie adwo...
Hrabal, Kundera i inni
Jakimi drogami trafiało moje pokolenie do Czech? Jakimi do Czechów? A dodajmy, że było to pokolenie stanu wojennego, a więc z odrobinę przetrąconym karkiem...
Czeskie pszczoły
Zwykle jakoś nie układa się sąsiadom: pamięć zajazdów, zdradzieckich sojuszy, skrytobójstw i prostych złośliwości jest obszerniejsza niż przeciętnie.