Fortum zainwestuje miliard euro

Fortum wybuduje dwie elektrociepłownie na Śląsku, do 2015 roku zainwestuje w to miliard euro

Publikacja: 14.01.2011 14:33

Fortum zainwestuje miliard euro

Foto: Fortum

Fortum podejmie w tym roku decyzję, czy rozpocząć budowę elektrociepłowni we Wrocławiu.

— Od momentu podjęcia decyzji wykonanie inwestycji będzie trwało 3 lata - zapowiada rzecznik firmy Roman Jamiołkowski.

Najprawdopodobniej nowy zakład będzie opalany gazem. Koszt inwestycji szacowany jest obecnie na 500 mln euro. — Wszystkie opracowania eksperckie wskazują, że obecne zakłady energetyczne nie zaspokoją w przyszłości popytu na energię w mieście - dodaje Jamiołkowski.

W dalszych planach firma ma wybudowanie nowej elektrociepłowni o mocy ponad 300 MW w Zabrzu. Kupione w tym roku od Skarbu Państwa ZEC Bytom i EC Zabrze nie spełnią w przyszłości norm dla emisji gazów przemysłowych. Dotychczasowa infrastruktura w Zabrzu i Bytomiu będzie modernizowana dla maksymalnego wykorzystania jej potencjału.

— Po otworzeniu nowego źródła dotychczasowe zakłady nie będą zamykane, ponieważ będą nam potrzebne moce szczytowe w tych lokalizacjach - zapewnia rzecznik Fortum.

Koszt inwestycji będzie podobny jak we Wrocławiu. Zakład nie ruszy wcześniej niż w 2015 r. Fortum jest, obok Dalkii, największym inwestorem na rynku ciepła w Polsce. Spółka posiada ok. 50 zakładów w kraju i sieć ciepłowniczą w 40 miastach, w tym w Częstochowie, Płocku i Wrocławiu.

Fortum podejmie w tym roku decyzję, czy rozpocząć budowę elektrociepłowni we Wrocławiu.

— Od momentu podjęcia decyzji wykonanie inwestycji będzie trwało 3 lata - zapowiada rzecznik firmy Roman Jamiołkowski.

Pozostało 85% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie