Tauron o dostawach węgla mówić nie chce

Śląskiej grupie energetycznej brakuje nie 20 tys., lecz 200 tys. ton paliwa – wynika z informacji „Rz”

Publikacja: 25.10.2011 03:35

Tauron o dostawach węgla mówić nie chce

Foto: Bloomberg

– W spółce powołany został specjalny zespół kryzysowy do spraw paliw. Musi ustalić, skąd wziąć brakujący węgiel, bo to kilkudniowy zapas dla elektrowni – mówi „Rz" osoba znająca sprawę, prosząca o zachowanie anonimowości.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że są problemy z dostawą węgla do Tauronu. Wówczas spółka potwierdziła nasze informacje, że 20 tys. ton paliwa nie dostarczy jej Katowicki Holding Węglowy z powodu zagrożenia pożarowego w jego dwóch kopalniach.

Teraz nie odpowiedziała na nasze pytanie, czy rzeczywiście brakuje jej 200 tys. ton paliwa, co stanowi ok. 2 proc. jej całego zapotrzebowania (przy założeniu, że elektrownie Tauronu zużywają 10 – 11 mln ton węgla rocznie), czyli zapas dla elektrowni na kilka dni. Zapewnia natomiast, że ma 30-dniowe ustawowe zapasy paliwa. Tauron twierdzi też, że zespołu kryzysowego ds. paliw nie powołał.

– Warto dodać, że Tauron Wytwarzanie kupuje poza kontraktami wieloletnimi również paliwo w trybie doraźnym, co wynika m.in. ze zwiększonej produkcji energii – mówi Magdalena Rusinek, szefowa biura prasowego Tauronu.

Jeśli spółka musiałaby dokupić 200 tys. ton w dostawach spotowych, zapłaci za każdą tonę ok. 30 proc. więcej, niż wynoszą ceny w kontraktach. Taka ilość węgla kosztowałaby ją więc ok. 15 mln zł więcej. Nie jest to duża suma dla tak wielkiej firmy, jednak problemem może być to, skąd paliwo wziąć. Spółki węglowe bowiem nie mają nadwyżek produkcji.

Z naszych informacji wynika, że Tauron nieformalnie szukał już węgla m.in. w Bogdance. Jednak lubelska kopalnia sama nie nadąża z wydobyciem.

Z informacji „Rz" wynika, że Bogdanka do końca roku musi nadrobić ok. 1 mln ton dostaw. W tym część m.in. do Elektrowni Kozienice należącej do grupy Enea (nie odpowiedziała na pytania „Rz" dotyczące dostaw) i do Elektrowni Ostrołęka należącej do Energi.

– Ostrołęka ma wymagane ustawą zapasy węgla, co więcej, utrzymywany jest także bufor o poziomie 15 proc. aktualnych wymagań zdefiniowanych przez URE – zapewnia Beata Ostrowska, rzeczniczka Energi. – W związku z opóźnieniem ukończenia inwestycji w Bogdance dostawca poinformował z odpowiednim wyprzedzeniem o możliwym zagrożeniu części rocznych dostaw. Ostrołęka podjęła więc decyzję o zakupie niezbędnego paliwa u innego producenta krajowego, a Bogdanka została poinformowana o tych działaniach.

Wczoraj Tauron poinformował, że Europejski Bank Inwestycyjny przyznał mu dwie pożyczki o łącznej wartości 510 mln zł. Za 300 mln zł stanie wysokowydajny blok węglowy w Bielsku-Białej (budowa zakończy się w połowie 2013  r.). Za pozostałe 210 mln zł spółka dofinansuje budowę i uruchomi nowy opalany biomasą kocioł w Elektrowni Jaworzno III (zostanie oddany do użytku w przyszłym roku).

– W spółce powołany został specjalny zespół kryzysowy do spraw paliw. Musi ustalić, skąd wziąć brakujący węgiel, bo to kilkudniowy zapas dla elektrowni – mówi „Rz" osoba znająca sprawę, prosząca o zachowanie anonimowości.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że są problemy z dostawą węgla do Tauronu. Wówczas spółka potwierdziła nasze informacje, że 20 tys. ton paliwa nie dostarczy jej Katowicki Holding Węglowy z powodu zagrożenia pożarowego w jego dwóch kopalniach.

Pozostało 82% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie