Chińczycy lepiej walczą z wiatrakami

Amerykańscy inwestorzy wycofują się z energetyki wiatrowej. Inwestycje spadły w minionym roku o 38 proc. Chiny są już największym producentem wiatrowni

Publikacja: 06.03.2012 15:30

Chińczycy lepiej walczą z wiatrakami

Foto: Bloomberg

Jak podała agencja Bloomberg, w 2011 r. koncerny zainwestowały w farmy wiatrowe 9,7 mld dol. Przy czym inwestycje w nowe projekty były niższe o 77 proc. i wyniosły 177 mln dol.

Jednak cała amerykańska energetyka odnawialna zyskała. Inwestorzy włożyli 4,29 mld dol. w nowe zielone projekty. To wzrost o 13 proc.

Rozwój energetyki wiatrowej blokuje brak możliwości dokładnego określenia, ile trzeba zainwestować w ten biznes.

W wyniku mniejszych inwestycji spadły ceny urządzeń do wiatraków. To nie tylko efekt spadku amerykańskich inwestycji, ale także coraz silniejszej pozycji firm chińskich na rynku producentów turbin wiatrowych. Wśród 10 największych, jest już 4 z Chin, podczas gdy pięć lat temu nie było ani jednej.

W 2011 r. Chiny po raz pierwszy wyprzedziły USA w mocy łącznej posiadanych wiatraków. Od 2007 r. Pekin co roku podwajał moc posiadanych wiatrowni.

Ale i Pekin może się stać ofiarą własnej ekspansji. Ceny generatorów już spadły tam o 20 proc. Do tego władze chińskie podwyższają wymogi jakościowe na rynku energetyki odnawialnej.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie