Reklama

Niemiecki biogaz dwa razy droższy od gazu konwencjonalnego

Średnia cena biogazu w 2011 r. w Niemczech, wraz z przystosowaniem go do użycia w sieci gazowej, była ponad dwa razy wyższa od ceny gazu naturalnego z sieci - wynika z dorocznego raportu niemieckiego regulatora

Publikacja: 23.06.2012 10:15

Niemiecki biogaz dwa razy droższy od gazu konwencjonalnego

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski

Jak podał Bundesnetzagentur (regulator rynku telekomunikacyjnego, gazowego i energii elektrycznej) średnia cena produkcji biogazu o jakości gazu ziemnego, koniecznego do wyprodukowania 1 kWh energii elektrycznej, w 2011 r. wynosiła 5,7 eurocenta. Natomiast średnia cena gazu konwencjonalnego wynosiła 2,60 eurocenta za kWh, a na rynku spot - nawet 2,27 eurocenta.

Zgodnie z ostatnimi celami wyznaczonymi przez niemiecki rząd, w 2020 r. do sieci gazowej powinno trafiać 6 mld m. sześc. oczyszczonego biogazu, a w 2030 r. - 10 mld. Zgodnie z raportem, 77 niemieckich biogazowni wprowadziło w 2011 r. do sieci gazowej 275 mln m. sześc. biogazu - o prawie 100 mln więcej niż rok wcześniej. W stosunku do wyznaczonego przez rząd na rok 2020 poziomu 6 mld m. sześc. stanowi to 4,58 proc., w stosunku do celu na 2030 r. - 10 mld - 2,75 proc.

"Jedną z przyczyn osiągnięcia takiego udziału są wysokie koszty produkcji w stosunku do gazu naturalnego. Jednak nie można tego traktować jako jedyny czynnik. Proces produkcji biogazu może być kontrolowany na każdym etapie - gromadzenia zapasów surowca, fermentacji, oczyszczania, magazynowania produktu i jego sprzedaży, w związku z czym jest unikalnym zjawiskiem, jeśli chodzi o odnawialne źródła energii" - ocenił szef Bundesnetzagentur Jochen Homann.

"Biogaz może stać się znaczącym wkładem w dostosowywanie struktury podaży gazu, by spełnić polityczne wytyczne rozwoju wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych" - dodał Homann. Jednak w ocenie urzędu, ostatnie dane wskazują, że zaplanowane wielkości na 2020 i 2030 r. wydają się trudne do osiągnięcia, mimo że widać pozytywny trend. Z informacji Bundesnetzagentur wynika bowiem, że w 2012 r. operatorzy planują wprowadzić do sieci ponad 470 mln m. sześc. biogazu, co stanowi 7,8 proc. celu na 2020 r.

Zgodnie z niemieckim prawem, urząd regulacyjny sporządza dla rządu federalnego coroczne raporty o sytuacji w sektorze biogazu. Na podstawie takiego raportu rząd może podejmować decyzje dotyczące różnych rozwiązań, np. warunków przyłączania źródeł biogazu do sieci gazowej.

Reklama
Reklama

Obowiązujące plany niemieckiego rządu zakładają, że w 2020 r. 30 proc. energii elektrycznej będzie pochodzić z węgla, 35 proc. z gazu naturalnego, a 35 proc. ze źródeł odnawialnych, do których zalicza się biogaz. Udział tego segmentu w 2030 r. ma wzrosnąć do 50 proc.

Energetyka
Polska odparła potężny atak cybernetyczny. „Rosja próbuje przeprowadzać sabotaże"
Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama