W.Brytania: dopiero za 10 lat gaz łupkowy odegra znaczącą rolę

Przynajmniej 10 lat potrwa zanim gaz łupkowy z brytyjskich złóż zacznie odgrywać istotną rolę w miksie energetycznym tego kraju - wynika z badania przeprowadzonego przez kancelarię prawną Pinsent Mason. Badanie przeprowadzono wśród 100 osób działających w brytyjskim sektorze gazu łupkowego.

Publikacja: 22.01.2014 12:21

W.Brytania: dopiero za 10 lat gaz łupkowy odegra znaczącą rolę

Foto: Bloomberg

64 proc. ankietowanych stwierdziło, że przynajmniej 10 lat dzieli gaz z brytyjskich złóż łupkowych od osiągnięcia istotnej roli w tamtejszym miksie energetycznym. Wśród respondentów znaleźli się zarówno przedstawiciele instytucji rządowych jak i specjaliści z branż związanych bezpośrednio lub pośrednio z procesem poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego.

W badaniu pytano również o potencjalnie najpoważniejsze bariery dla rozwoju tego sektora. 55 proc. badanych wskazało tutaj na opór ze strony mieszkańców rejonów wierceń. W dodatkowym pytaniu dotyczącym wpływu zeszłorocznych protestów przy okazji prac poszukiwawczych w miejscowości Balcombe, które odbiły się głośnym echem w brytyjskich mediach, 45 proc. badanych było zdania, że będą miały one wpływ na decyzje inwestycyjne, ale dokładnie tyle samo było odmiennego zdania. Często wskazywano również na kwestie nadmiernego rozbudowania i skomplikowania procedur związanych z uzyskiwaniem niezbędnych pozwoleń administracyjnych i środowiskowych.

Również 55 proc. ankietowanych było zdania, że ewentualna decyzja o wystąpieniu Szkocji ze Zjednoczonego Królestwa w efekcie tegorocznego referendum, nie wpłynie negatywnie na potencjał brytyjskiego sektora naftowo-gazowego w zakresie pozyskiwania inwestycji zagranicznych w tej branży. "W odróżnieniu od innych surowców energetycznych, gaz łupkowy jest dla Brytyjczyków czymś nowym i nieznanym. Jest więc zrozumiałe, że kwestia ta wzbudza mieszane odczucia. Biorąc pod uwagę wskazywane przez ekspertów obawy dotyczące stanowiska lokalnej ludności wobec prac poszukiwawczych, wydaje się, że kluczowym wyzwaniem dla branży będzie przejrzystość prowadzonych działań i otwartość na dialog z mieszkańcami" - uważa Paul Rice, odpowiedzialny w Pinsent Masons za relacje z klientami z sektora energetycznego.

Bob Ruddiman, szef działu energetycznego i zasobów naturalnych w kancelarii dodaje, że Wielka Brytania ma potencjał do powtórzenia choćby w części amerykańskiego sukcesu gazu łupkowego, głównie ze względu na rozbudowany sektor usług dla sektora naftowego. Kluczowe będzie jednak zapewnienie stałego dopływu finansowania dla lokalnych podmiotów, które ze swoim doświadczeniem mogą doprowadzić do przełomu w tak długotrwałym procesie, jakim jest rozpoznanie i eksploatacja złóż niekonwencjonalnych. Badanie przeprowadzone zostało w okresie między październikiem a grudniem 2013 roku w formie bezpośrednich rozmów ze stu specjalistami związanymi z sektorem poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego.

W 2014 roku brytyjski rząd zamierza przeprowadzić 14. rundę licencyjną na koncesje węglowodorowe na obszarach lądowych. Póki co brakuje jednak jasnych deklaracji co do zainteresowania brytyjskimi koncesjami ze strony największych światowych graczy na rynku gazu łupkowego. Największą spółką zaangażowaną obecnie w proces poszukiwań jest francuski Total, który na początku tego roku nabył udziały w koncesji należącej do spółki iGas. Wcześniej w prace poszukiwawcze innej brytyjskiej spółki Cuadrilla Resources zaangażował się kapitałowo koncern Centrica. Z kolei niemiecki koncern RWE odkupił pakiet udziałów w koncesjach należących do spółki Dart Energy, która również deklaruje zainteresowanie poszukiwaniami gazu łupkowego, choć bardziej kojarzona jest obecnie z projektami w zakresie pozyskiwania gazu ze złóż węglowych.

Jak przyspieszyć wydobycie gazu łupkowego

64 proc. ankietowanych stwierdziło, że przynajmniej 10 lat dzieli gaz z brytyjskich złóż łupkowych od osiągnięcia istotnej roli w tamtejszym miksie energetycznym. Wśród respondentów znaleźli się zarówno przedstawiciele instytucji rządowych jak i specjaliści z branż związanych bezpośrednio lub pośrednio z procesem poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego.

W badaniu pytano również o potencjalnie najpoważniejsze bariery dla rozwoju tego sektora. 55 proc. badanych wskazało tutaj na opór ze strony mieszkańców rejonów wierceń. W dodatkowym pytaniu dotyczącym wpływu zeszłorocznych protestów przy okazji prac poszukiwawczych w miejscowości Balcombe, które odbiły się głośnym echem w brytyjskich mediach, 45 proc. badanych było zdania, że będą miały one wpływ na decyzje inwestycyjne, ale dokładnie tyle samo było odmiennego zdania. Często wskazywano również na kwestie nadmiernego rozbudowania i skomplikowania procedur związanych z uzyskiwaniem niezbędnych pozwoleń administracyjnych i środowiskowych.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży