PSE – otworzono stację w Ołtarzewie, do końca 2015 całe połączenie z Litwą

W Ołtarzewie pod Warszawą otwarto w czwartek najnowocześniejszy w Polsce węzeł sieci elektroenergetycznej - zbudowaną za prawie 200 mln zł stację, w której zbiega się pięć linii wysokiego napięcia. Jest to pierwszy gotowy element „mostu energetycznego" z Litwą.

Publikacja: 24.04.2014 16:51

PSE – otworzono stację w Ołtarzewie, do końca 2015 całe połączenie z Litwą

Foto: Bloomberg

Jak podkreślał podczas oficjalnego otwarcia stacji prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Henryk Majchrzak, ma ona znaczenie strategiczne, gdyż jest przedostatnim elementem układu, który w pełni zabezpieczy dostawy energii elektrycznej do aglomeracji warszawskiej.

- Warszawa jest zasilana z czterech kierunków, z zachodu z elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, z południowego zachodu z elektrowni Bełchatów, w północnego wschodu z Ostrołęki i z południowego wschodu - z Kozienic. Kiedy zbudowane zostanie połączenie Kozienic z Ołtarzewem, wokół Warszawy zostanie zamknięty pierścień sieci 400 kV - tłumaczył Majchrzak. Przypomniał, że PSE podpisało już kontrakt na budowę połączenia Ołtarzew-Kozienice i powinno ono powstać za 3-4 lata.

Budowa stacji kosztowała ok. 180 mln zł, z czego ok. 90 mln zł pochodzi ze środków unijnych. Wicepremier Janusz Piechociński podkreślał, że ten pierwszy oddany do użycia element połączenia Polska-Litwa jest dopełnieniem bezpieczeństwa energetycznego w naszej części Europy w partnerstwie z krajami bałtyckimi.

Dodał, że wnioski z wielkiej awarii sieci pod Szczecinem kilka lat temu zostały wyciągnięte i po zbudowaniu połączenia Kozienice-Ołtarzew stolica będzie już w pełni zabezpieczona przed podobnym scenariuszem.

- Bezpieczeństwo energetyczne kosztuje, ale jego brak kosztuje jeszcze więcej. Jesteśmy zdeterminowani, by zapewnić polskiej gospodarce tanią i bezpieczną energię, wytwarzaną w oparciu o rodzime surowce – stwierdził Piechociński. Przypomniał, że w Opolu, Kozienicach i Jaworznie powstaną wysoko wydajne bloki węglowe, a w tej perspektywie budżetowej UE zbudowanych w Polsce zostanie ponad 1000 km linii wysokiego napięcia.

Stacja Ołtarzew jest pierwszym uruchomionym elementem połączenia systemów elektroenergetycznych Polski i Litwy, które powstaje między Ełkiem a miastem Alytus. Do końca 2015 r. po stronie polskiej ukończone zostaną kolejne cztery stacje, rozbudowana zostanie piąta stacja i rozdzielnia w Białymstoku. Oprócz linii energetycznej Ełk-granica, po stronie polskiej powstaną jeszcze trzy linie wysokiego napięcia. Całe połączenie ma ruszyć z początkiem 2016 r.

Połączenie z Litwą będzie ostatnim elementem tzw. pierścienia bałtyckiego czyli okrążającego Bałtyk ciągu połączeń sieci energetycznych Polski, Niemiec, Danii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy. Pierścień podnosi nie tylko bezpieczeństwo dostaw w krajach na jego trasie, ale też wpływa pozytywnie na stabilność działania sieci oraz zwiększa możliwości handlu energią w całym regionie.

Inwestorami są operatorzy sieci przesyłowych Polski i Litwy: PSE i Litgrid. UE uznała projekt za priorytetowy i dofinansowuje go kwotą 725 mln zł przy całkowitych kosztach rzędu 1,8 mld zł.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie