Gazprom: spory z Ukrainą mogą zakłócić eksport gazu do Europy

Spory z Ukrainą mogą doprowadzić do zakłócenia eksportu gazu przez rosyjski Gazprom do Europy za pośrednictwem gazociągów przebiegających przez Ukrainę, a także Białoruś i Mołdawię - ostrzegł Gazprom w ogłoszonym we wtorek raporcie finansowym za rok 2013.

Publikacja: 29.04.2014 11:57

Gazprom: spory z Ukrainą mogą zakłócić eksport gazu do Europy

Foto: Bloomberg

"Przeciągający się konflikt polityczny i gospodarczy na Ukrainie nasila obawy, że ukraiński kontrahent Gazpromu nie zdoła wypełnić swoich zobowiązań dotyczących tranzytu gazu i ucieknie się do podbierania gazu przeznaczonego dla konsumentów europejskich. Może to wpłynąć negatywnie na (...) naszą sytuację finansową" - głosi raport.

Rosyjski koncern zaznacza też: "Wszelkie zakłócenia w tranzycie przez terytorium Ukrainy, Białorusi i Mołdawii, w tym potencjalne pobieranie gazu dostarczanego do Europy, może doprowadzić do tego, że Gazprom nie zdoła wypełnić swoich zobowiązań dotyczących dostaw gazu dla konsumentów europejskich".

Jak głosi raport, Gazprom w celu zminimalizowania tych zagrożeń stopniowo przechodzi na "mechanizmy rynkowego kształtowania cen" na gaz importowany przez kraje b. ZSRR. Realizuje też projekty, których celem jest dywersyfikacja dróg eksportu gazu.

Dokument zawiera też ocenę, że rozszerzenie amerykańskich, unijnych i innych sankcji przeciwko Rosji może mieć niekorzystny wpływ na działalność koncernu i jego sytuację finansową. Gazprom nie wyklucza, że jego spółki staną się celem zachodnich sankcji. Tymczasem, jak zaznacza firma w raporcie, znaczna część jej produkcji trafia do krajów UE, w Unii koncern ma też aktywa i kupuje sprzęt.

W celu obniżenia związanego z taką możliwością ryzyka Gazprom poszukuje nowych rynków zbytu, w tym w regionie Azji i Pacyfiku - głosi raport.

Do tej pory zachodnie sankcje wobec rosyjskich firm - w reakcji na politykę Moskwy wobec Ukrainy - nie objęły Gazpromu. Rosyjski koncern odpowiada za dostawy gazu, które stanowią około 30 proc. zapotrzebowania Europy na ten surowiec.

Tymczasem Kijów grozi Gazpromowi skargą do Trybunału Europejskiego za zawyżanie cen. Jednocześnie premier Arsenij Jaceniuk proponuje negocjacje w tej sprawie "na neutralnym terenie" - w Londynie. Władze ukraińskie domagają się negocjacji w kwestii ceny za gaz oraz niektórych punktów umowy gazowej między Ukraina a rosyjskim Gazpromem.

W poniedziałek Ukraina i Słowacja podpisały memorandom w sprawie dostarczania gazu. Słowacja będzie sprzedawać gaz na Ukrainę dzięki tzw. rewersowi.

"Przeciągający się konflikt polityczny i gospodarczy na Ukrainie nasila obawy, że ukraiński kontrahent Gazpromu nie zdoła wypełnić swoich zobowiązań dotyczących tranzytu gazu i ucieknie się do podbierania gazu przeznaczonego dla konsumentów europejskich. Może to wpłynąć negatywnie na (...) naszą sytuację finansową" - głosi raport.

Rosyjski koncern zaznacza też: "Wszelkie zakłócenia w tranzycie przez terytorium Ukrainy, Białorusi i Mołdawii, w tym potencjalne pobieranie gazu dostarczanego do Europy, może doprowadzić do tego, że Gazprom nie zdoła wypełnić swoich zobowiązań dotyczących dostaw gazu dla konsumentów europejskich".

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie