Reklama

Gazprom odkręcił kurek?

PGNiG otrzymał w czwartek od Gazpromu więcej gazu niż w środę. Warto tutaj zwrócić uwagę, że jednocześnie spółka nie zwiększyła tego dnia zamówienia na gaz - dowiedziała się PAP nieoficjalnie ze źródeł zbliżonych do spółki.

Publikacja: 12.09.2014 12:32

PGNiG otrzymał w czwartek od Gazpromu więcej gazu niż w środę.

PGNiG otrzymał w czwartek od Gazpromu więcej gazu niż w środę.

Foto: Bloomberg

- Jest lepiej. PGNiG otrzymało więcej gazu - podało PAP źródło.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) poinformowało w czwartek, że dostawy gazu z kierunku wschodniego w środę były o 45 proc. niższe od zamówienia. W poniedziałek dostawy surowca z tego kierunku były mniejsze o ok. 20 proc., natomiast we wtorek o ok. 24 proc. w stosunku do dziennego zamówienia złożonego spółce Gazprom Export.

Równolegle spółka informuje, że dostawy do odbiorców gazu realizowane były zgodnie z zapotrzebowaniem klientów, a zwiększone ilości gazu importujemy przez połączenia z Niemcami w Lasowie i z Czechami w Cieszynie.

Z danych Gaz-Systemu na temat funkcjonowania gazociągów przesyłowych wynika, że od 2 września PGNiG znacząco zwiększyło zamówienia od Gazpromu, o ok. 75 proc. w Drozdowiczach na granicy z Ukrainą i o prawie 100 proc. w Wysokoje na granicy z Białorusią. Natomiast od tego czasu dopływ gazu przez Drozdowicze utrzymywał się na mniej więcej stałym poziomie z początku miesiąca, a w Wysokoje wzrósł o ok. 40 proc., co jednak nie zrekompensowało wyższych zamówień.

Sytuacja wraca do normy?

Jak tłumaczył w piątkowym wywiadzie dla PAP prezes PGNiG Mariusz Zawisza, wyższe zamówienia na gaz w ostatnich dniach wynikały z większego zapotrzebowania rynkowego.

Reklama
Reklama

- Składamy takie zamówienia na gaz, jakie mamy potrzeby. Trzymamy się przy tym zapisów kontraktu, nie przekraczając maksymalnych ilości dobowych. Nasze zapotrzebowanie określamy na podstawie prognoz - zapotrzebowania rynku na gaz, czy pogody – powiedział. Potwierdził też, że zamówienia środowe były wyższe niż poniedziałkowe i wtorkowe.

Wicepremier Janusz Piechociński powiedział w czwartek, że strona rosyjska zapewniła, iż w piątek dostawy gazu powinny być już równe zamówieniom.

- Po kilku godzinach milczenia z tamtej strony mamy potwierdzenie, czy deklarację, że jutrzejsze dostawy będą zgodne z zamówionym harmonogramem - zaznaczył.

Podkreślił też, że w tym roku wielokrotnie testowano pozyskiwanie gazu z kierunków południowego i zachodniego.

- Do każdego odbiorcy gazu powinien dotrzeć uspokajający sygnał, że system jest sprawny, stabilny, o dużej wydolności technicznej i nie ma zagrożeń co do dostarczenia gazu - dodał Piechociński.

Import z zachodu i eksport na Ukrainę

Z danych operatora polskich gazociągów wynika, że 6 września uruchomiono pełną moc importową interkonektora w Cieszynie z Czechami, a w tym samym czasie niemal w pełni obciążony był łącznik z Niemcami w Lasowie. Dodatkowo do środy z polskiego systemu wypływała na Ukrainę ilość gazu porównywalna z importem przez Lasów. W środę eksport ten został czasowo wstrzymany.

Reklama
Reklama

W całkowicie wypełnionych polskich magazynach obecnie znajduje się ok. 2,6 mld m sześc. gazu, a rzeczniczka PGNiG Dorota Gajewska zapewniła, że nie ma potrzeby go pobierać.

Jak zapewniał w czwartek cytowany przez agencję RIA-Nowosti rzecznik Gazpromu, eksport gazu do Polski odbywa się bez jakichkolwiek zmian.

- Dokładnie w takich ilościach, co w poprzednich dniach, tj. 23 mln m sześc. na dobę - oznajmił. Z kolei według agencji Interfax, powołującej się na źródło w Gazpromie, od ubiegłego tygodnia koncern stara się eksportować gaz na minimalnym zapisanym w kontraktach poziomie.

Energetyka
Polska odparła potężny atak cybernetyczny. „Rosja próbuje przeprowadzać sabotaże"
Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama