Jak podał w komunikacie norweski koncern, złoże na szelfie to pierwsze zasoby gazu, do których dowiercono się u brzegów Wschodniej Afryki.
Według wstępnych szacunków w tanzańskim złożu zalega 141,5 mld m
3
gazu. Ale Baard Glad Pedersen, rzecznik Statoil, twierdzi, że to tylko początek, a złoże może kryć prawdziwie gigantyczne zasoby gazu ziemnego. Dla porównania Gazprom wydobył w 2011 r. ok. 511 mld m
3
.
Norwegowie mają 65 proc, udziałów w złożu; pozostałe należą do Exxonu. Państwowa Tanzania Petroleum Development Corporation ma dostać 10 proc. po rozpoczęciu wydobycia.
Afrykańskie złoże to już piąte w dorobku Norwegów w ostatnich latach. Wcześniej Statoil odkrył gaz w złożach Morza Północnego, Barentsa oraz u w wybrzeży Brazylii.
Norwegowie zaznaczają, że potrzebne są inwestycje w infrastrukturę, bowiem takowej w Tanzanii brak. Władze chcą przyciągnąć inwestorów z zagranicy. Konsorcjum Ophir Energy i BG Group gotowe jest wyłożyć ok. 7 mld dol. Potwierdzone zasoby gazu w Tanzanii to ponad 200 mld m
3
, a prognozy mówią o 1,7 bln m
3
- największych w Afryce.