Jak dziś podało ukraińskie ministerstwo gospodarki, cena wyniosła 407,87 dol./1000 m
3
. To o 2.13 proc. więcej niż w maju. Większość gazu Ukraina kupuje w Gazpromie, w tym roku także niewielkie ilości w niemieckim RWE. Ten gaz płynie gazociągami w kierunku odwrotnym - przez Polskę, Węgry i Słowację.
Budżet kraju na ten rok został przygotowany na wyrost; na podstawie ceny gazu na poziomie 421 dol. To pochodna braku porozumienia z Rosją w sprawie obniżenia ceny gazu dla Ukrainy. Kijów stara się teraz kupować coraz mniej ( w tym roku ma to być 27 mld m
3
czyli połowę tego co w 2007 r). Zwiększa też własne wydobycie, poszukiwania gazu łupkowego i zaprasza zachodnie koncerny m.in. Shell i Chevron.