- Nie wyobrażam sobie, że będziemy w stanie skutecznie zrestrukturyzować górnictwo bez zmiany relacji łączących górnictwo z energetyką. Nie chodzi tu jednak o powiązania właścicielskie - powiedział Pietrewicz w piątek dziennikarzom.

Poinformował, że trudno jest planować inwestycje, jeśli relacje oparte są o umowy na bieżących rynkowych cenach.

- Musimy więc doprowadzić do stabilnych długoterminowych kontraktów opartych na niebieżących cenach. Takie umowy długoterminowe obowiązują przecież np. na rynku gazu, gdzie brana jest pod uwagę nie tylko cena, ale i kwestia odbioru surowca - powiedział.

- Moim zdaniem kontrakt typu take or pay jest jak najbardziej cywilizowanym rozwiązaniem - dodał.

Poinformował jednak, że nie ma powszechnego zrozumienia dla tej koncepcji.

- Dyskutowaliśmy na ten temat z energetyką, ale muszą być zainteresowane dwie strony, a była tylko jedna. Myślę, że w długiej perspektywie zyskałyby obie strony - powiedział.

Wyjaśnił, że kontrakty długoterminowe to jedno z postulowanych rozwiązań międzyresortowego zespołu ds. funkcjonowania górnictwa.