Petro Poroszenko przyznał, że kraj przeżył zimę kupując z Rosji jedynie 2 mld m
3
gazu.
- Kupiliśmy a ostatni zakup był po cenie poniżej 300 dol. i doszło do tego, że Rosja zmuszona jest złożyć zamówienie na zwiększenie o 68 proc. wielkości tranzytu. I dziś będziemy kupować gaz po 245 dol. z Zachodu; popłynie do nas tzw. rewersem (przez Słowację, Węgry i Polskę-red.) - cytuje wypowiedź ukraińskiego prezydenta dla krajowej telewizji agencja Prime.
W minionym roku dostaw z Rosji na Ukrainę nie było blisko pół roku. Ruszyły po podpisaniu porozumienia 9 grudnia. W grudniu Ukraina importowała 488,1 mln m
3
rosyjskiego gazu; w styczniu 920,3 mln m
3
, a lutym 924,3 mln m
3
a do 4 marca - 37,8 mln m
3
. Kijów opłacił dostawy do połowy marca a umowa kończy się z końcem tego miesiąca.
Obecnie najwięcej gazu z Zachodu płynie na Ukrainę przez Węgry. Przesył zwiększył się o 38 proc. w stosunku do początku roku.