„Po tych rosyjskich atakach w naszych regionach panuje trudna sytuacja pod względem dostaw energii elektrycznej. Bez prądu jest około 200 tys. rodzin w Dnieprze i obwodzie (dniepropietrowskim na południowym wschodzie kraju - PAP). Ponad 80 tys. rodzin w obwodzie kijowskim również pozostaje bez prądu. Ekipy naprawcze pracują nad usunięciem skutków ataków i robią wszystko w ich mocy, by przywrócić dostawy prądu” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Rosyjskie ataki na energetykę Ukrainy

Przekazał, że w piątek wieczorem rosyjskie drony Shahed zaatakowały elektrociepłownię w Kijowie i cztery podstacje elektryczne w obwodzie dniepropietrowskim.

Czytaj więcej

Zełenski studzi entuzjazm w sprawie Patriotów dla Ukrainy. „Dopiero za kilka lat”

Szef państwa dodał, że w sobotę nad ranem w mieście Szostka w obwodzie sumskim na północnym wschodzie Ukrainy doszło do ataku rosyjskiego drona na elektrociepłownię.

W Dnieprze i Charkowie (na północnym wschodzie Ukrainy) doszło do ataków na infrastrukturę kolejową, a w obwodzie dniepropietrowskim Rosja zaatakowała ponadto obiekt zajmujący się dystrybucją gazu - przekazał.

Czytaj więcej

Rosyjski dron uderzył w dworzec w Dnieprze. Są ofiary śmiertelne

„Świat jest świadkiem tego, jak Rosja codziennie atakuje cywilną infrastrukturę. Wszyscy, którzy nie chcą, by ta rosyjska eskalacja konfliktu rozprzestrzeniła się dalej w Europie, powinni pomagać Ukrainie” - podkreślił Zełenski.

Zaznaczył, że potrzebne są zdecydowane działania na rzecz pokoju. „Chodzi o sankcje wobec agresora oraz nowe pakiety wsparcia dla Ukrainy. Dziękuję wszystkim, którzy pomagają” - napisał ukraiński prezydent.