Aby osiągnąć ten ambitny cel, należy zmniejszyć intensywność emisji CO2 do atmosfery, czyli zacząć proces dekarbonizacji. Dotyczy to nie tylko sektora energetycznego, ale także miejskich usług, transportu i gospodarki komunalnej. To ogromne wyzwanie, ale Kraków dzięki swoim dotychczasowym działaniom proekologicznym jest na dobrej drodze. Od wielu lat miasto jest liderem walki o czyste powietrze. Do końca 2019 roku dzięki różnym programom udało się zlikwidować 25 tys. palenisk węglowych w gospodarstwach domowych, a mieszkańcy z własnej inicjatywy zlikwidowali kolejne 20 tys. palenisk. Zainstalowano ponad 1600 odnawialnych źródeł energii. Obecnie 99 proc. budynków w Krakowie ogrzewanych jest ze źródeł ekologicznych.

Miasto stawia na elektromobilność transportu publicznego. 100 proc. floty spełnia normy EURO 5 lub 6, co pozwala na ograniczenie emisji CO2 o 2,5 tys. ton rocznie, a już 10 proc. to pojazdy zeroemisyjne. W Krakowie uruchomiono pierwszą w Polsce regularną linię autobusową obsługiwaną wyłącznie taborem elektrycznym. Do ekoinnowacji można zaliczyć niskopodłogowe tramwaje, które mogą przejechać kilka kilometrów bez podpięcia do sieci trakcyjnej, oraz pilotażowy program zielonych przystanków.

Kraków robi wiele, by mieszkańcy częściej korzystali z transportu miejskiego i rowerowego, a rzadziej z własnych aut, co ogranicza emisję zanieczyszczeń. Obecnie poziom dostępności mieszkańców do komunikacji miejskiej wynosi 87 proc. – docelowo ma to być 95 proc.

W trosce o zasoby naturalne wdrażane są założenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Ciekawym rozwiązaniem jest wykorzystanie oczyszczonych w procesach technologicznych ścieków do mycia ulic oraz torowisk, a do mycia ulic i chodników – wody deszczowej. Krakowskie oczyszczalnie ścieków wyposażone są w ogniwa fotowoltaiczne, zespoły turbin gazowych oraz w systemy kogeneracji.

—acw