W antropocenie nie ma już miejsca na business as usual. Zrównoważony rozwój to konieczność.

Ten sposób myślenia obrazują wyniki ostatniego badania „Menedżerowie CSR 2020″ Forum Odpowiedzialnego Biznesu. 90 proc. osób odpowiedzialnych w firmach za kwestie zrównoważonego rozwoju zgadza się, że biznes może i musi odegrać ważną rolę w przeciwdziałaniu skutkom kryzysu klimatycznego. Zwiększa się integracja projektów CSR z działalnością biznesową firm, co potwierdziło trzy czwarte badanych. Jednocześnie zdaniem aż 85 proc. ankietowanych wzrośnie znaczenie odpowiedzialności biznesu dla inwestorów. Aby firmy skutecznie odpowiedziały na te wyzwania, konieczne jest zaangażowanie liderów i liderek.

Przywództwo naszych czasów wymaga szybkości działania, ale też empatii i odwagi. Biznes zdecydowanie odpowiedział na wyzwania społeczne związane z pierwszą falą pandemii. Niestety, to nie wystarczy. Wyzwania klimatyczne, powiązane z problemami ekonomicznymi i społecznymi, są coraz pilniejsze. „Inclusive leadership” to dziś zdecydowanie więcej niż zgrabne hasło. To postawa niezbędna dla sprostania istniejącym już od wielu lat wyzwaniom – wykluczenia różnych mniejszości, ale i niewystarczającej obecności kobiet na rynku pracy, w tym niedoreprezentacji na stanowiskach odpowiadających ich potencjałowi. Jest to też wyjście naprzeciw narastającym zagrożeniom wykluczenia cyfrowego oraz potrzebom różnych interesariuszy biznesu. Firmy są już wzywane do odpowiedzi i zaangażowania w kwestie wychodzące poza ich zwykłą działalność. A jeśli przyjrzymy się dynamice zmian społecznych, to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że rola „aktywizmu korporacyjnego” będzie rosła.

Szczególną rolę odgrywamy jako klienci. W badaniu FOB aż 76 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że to grupa, której presja na przedsiębiorstwa będzie coraz istotniejsza. Rośnie świadomość wpływu, jaki wywieramy poprzez swoje codzienne decyzje zakupowe. To także sygnał dla biznesu, że troska o środowisko i przeciwdziałanie skutkom zmian klimatu to nie chwytliwe hasła, lecz konieczność, determinowana zarówno przez czynniki społeczne, środowiskowe, jak i ekonomiczne.

Odpowiedzialność

kluczowa w budowaniu odporności biznesu

Zmiany klimatu wkraczają do centrum decyzji inwestycyjnych. Coraz częściej pojawiają się analizy i opracowania potwierdzające tezę, że uwzględnianie czynników ESG w strategiach biznesowych pozwala na osiąganie wymiernych korzyści finansowych. Jednocześnie mają one pozytywny wpływ na procesy związane z budowaniem organizacji określanych jako „odporne” czy „krzepkie”. A więc takich, które będą potrafiły nie tylko przetrwać obecny kryzys, ale i skutecznie odpowiadać na wyzwania przyszłości. Na tym przekonaniu oparty jest europejski New Green Deal.

Coraz więcej spółek i państw stawia sobie ambitne, a jednocześnie mierzalne zobowiązania wyznaczające kierunek transformacji ku modelowi zrównoważonego rozwoju. Głośne ostatnio przykłady to VELUX, który ogłosił, że do 2041 r. osiągnie dożywotnią neutralność węglową czy rosnące grono firm i organizacji zrzeszonych w Business for Nature – międzynarodowej koalicji działającej na rzecz ochrony bioróżnorodności na świecie.

Przed nami dekada działania. Mamy dziesięć lat na podjęcie pilnych i zdecydowanych kroków na rzecz realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Firmy, które odpowiedzą najskuteczniej na wyzwania środowiskowe i klimatyczne, stoją przed szansą na zbudowanie unikalnej przewagi konkurencyjnej. Czas dyskusji minął, pora na działanie tu i teraz – dla zrównoważonej przyszłości. Innej może nie być.

– Marzena Strzelczak, prezeska, dyrektorka generalna Forum Odpowiedzialnego Biznesu;

– Miłosz Marchlewicz, menedżer promocji, komunikacji i projektów Forum Odpowiedzialnego Biznesu

– Artykuł przygotowany przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu