Polski Alarm Smogowy poprzez media społecznościowe alarmował, że beneficjenci rządowego programu wymiany starych kotłów węglowych oraz pogłębionej termomodernizacji (a więc potocznie tzw. walki ze smogiem) nie dostają w niektórych województwach na czas przyznanych im dotacji. W grę może chodzić nawet 300 mln zł zaległych wypłat.
Chcieliśmy zweryfikować te informacje. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które realizują program pogłębionej termomodernizacji, co prawda, nie udzieliły nam odpowiedzi na nasze pytania, ale do sprawy mają odnieść się w najbliższych dniach, być może nawet godzinach. Resort o „odziedziczonym po poprzednikach problemie” (jak słyszymy nieoficjalnie od urzędników nowego rządu) wie i będzie starał się jeszcze w styczniu uruchomić kolejne środki w porozumieniu z Ministerstwem Funduszu i Polityki Regionalnej.
Czytaj więcej
Smog znowu pojawił się w Polsce. W trzech województwach sytuacja związana ze smogiem jest na tyle poważna, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłał...
Odpowiedzi na pytania zadane przez naszą redakcję padły za to ze strony Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW), które realizują program na mocy podpisanych umów z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zapytaliśmy wszystkie WFOŚiGW w kraju - te, które już odpowiedziały, wskazują na potencjalne źródło zatoru w realizacji płatności beneficjentom programu.
Opóźnienia i dziury budżetowe?
Program Czyste Powietrze działa od 2018 r., a jego budżet do 2029 r. ma wynieść łącznie 103 mld zł. Przez pierwsze lata jego funkcjonowania był on finansowany ze środków budżetowych. Docelowo jednak miały to być środki europejskie, a więc Krajowy Plan Odbudowy. Problemy poprzedniego rządu z realizacją wniosku o płatność KPO i spełnieniem wymogów Komisji Europejskiej sprawiły, że na poczet realizowanych już projektów wypłacano promesy z Polskiego Funduszu Rozwoju. Tak też było z programem Czyste Powietrze.