Chiny zorganizują sprzedaż ropy ze swoich rezerw i podejmą inne niezbędne środki w celu utrzymania stabilności rynku zgodnie z własnymi potrzebami i realnymi warunkami, powiedział rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian na środowym briefingu, cytowany przez agencję RIA Nowosti.

„Chiny od dawna starają się zapewnić bezpieczeństwo dostaw energii i stworzyły niezależny i integralny system państwowych rezerw ropy naftowej” – dodał dyplomata.

Zaznaczył, że „Chiny zorganizują uwolnienie (na rynek – przyp. red.) ropy z rezerw państwowych i podejmą inne niezbędne działania, aby utrzymać stabilność rynku zgodnie z własnymi realnymi potrzebami”.

Na razie nie wiadomo, ile ropy z chiński rezerw trafi na rynek. Pekin zapewnia, że prowadzi w tej sprawie konsultacje tak z największymi odbiorcami ropy jak i z producentami.

„O konkretnych ustaleniach poinformujemy jak najszybciej” - zapewniają Chińczycy. Ile ropy znajduje się w chińskich rezerwach strategicznych? Według Energy Aspects zapasy mogą sięgać 220 mln baryłek. To trzy razy mniej niż w Stanach Zjednoczonych.

We wrześniu Pekin po raz pierwszy zdecydował się na pierwszą w historii publiczną aukcji na sprzedaż ropy z chińskich rezerw strategicznych. Do kupienia było 7,38 mln baryłek. Mogli o nie rywalizować tylko chińscy gracze: oprócz państwowych firm Sinopec, PetroChina, CNOOC i Sinochem, także niezależne rafinerie (te ostatnie mają prawo importować ropę tylko w granicach w ramach kontyngentu ustalonego przez państwo).

We wtorek prezydent USA Joe Biden ogłosił największą w historii wyprzedaż ropy z zapasów strategicznych. Na rynek trafi 50 mln baryłek ropy. Ma to obniżyć ceny surowca. Według Białego Domu Chiny, Indie, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania równolegle ze Stanami Zjednoczonymi będą wykorzystywać narodowe strategiczne rezerwy ropy do obniżania cen.