21 października na stacjach zaczną obowiązywać następujące ceny paliw: za litr benzyny Pb95 kierowcy zapłacą maksymalnie 6,70 zł za Pb98 – 7,43 zł, a za olej napędowy – 7,98 zł. Ceny benzyny spadają piąty raz z rzędu, wzrosła natomiast cena oleju napędowego. Benzyna Pb95 potaniała o 9 groszy na litrze, benzyna Pb98 – o 13 groszy, a diesel podrożał o grosz.

Nowe stawki zostały ustalone w ramach reaktywowanego programu Ceny Paliwa Niżej – rząd podkreślał wcześniej, że uzależnia powrót do programu od podpisania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Prezydent poinformował o podpisaniu ustawy 1 października, a dzień wcześniej weszły w życie rozporządzenia obniżające podatki wliczane w cenę paliw.

Czytaj więcej

Prezydent podpisał, paliwo stanieje. Minister finansów: W weekend ceny w dół

Stacje paliw nie mogą sprzedawać benzyny i oleju napędowego powyżej wyznaczonego, maksymalnego pułapu. Ceny maksymalne obowiązują na stacjach w całym kraju.

Obwieszczenie Ministra Energii z 20 października ustalające maksymalne ceny paliw

Obwieszczenie Ministra Energii z 20 października ustalające maksymalne ceny paliw

Maksymalne ceny paliw na 21 października:

  • benzyna Pb95 – 6,70 zł za 1 dm3 (6,20 zł netto)
  • benzyna Pb98 – 7,43 zł za 1 dm3 (6,88 zł netto)
  • olej napędowy – 7,98 zł za 1 dm3 (7,39 zł netto)

W jaki sposób rząd ustala ceny maksymalne paliw

2 października rząd uruchomił trzecią odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Tego dnia opublikowane zostały przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa. Rząd wskazywał wcześniej, że ich celem jest obniżenie cen benzyny i oleju napędowego na stacjach.

Mechanizm maksymalnych cen był już stosowany dwukrotnie wcześniej w 2026 r. – wiosną po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem i w dwóch ostatnich tygodniach wakacji. Stacje, które przekroczą wyznaczony limit, mogą podlegać sankcjom finansowym.