W Rosji od kilku miesięcy trwa kryzys paliwowy wywołany przez skuteczne ataki ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie. W związku z tymi atakami, a także na skutek sankcji, które utrudniają naprawę uszkodzonych zakładów, limitowanie i kilometrowe kolejki przed stacjami benzynowymi to codzienność dla wielu rosyjskich kierowców. To m.in. dlatego po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa porozumienia z rosyjskim dyktatorem w sprawie dostaw do USA rosyjskiego diesla, Kreml tonuje optymizm Białego Domu.
Kreml porozumiał się z Donaldem Trumpem, ale Rosjanom mówi, że najważniejszy jest krajowy rynek
– Naszym priorytetem jest dostarczanie produktów naftowych na rynek krajowy. To nie podlega dyskusji. Jedynie nadwyżki będą dostarczane na rynki eksportowe – wyjaśnił Nowak w niedzielnym wywiadzie dla agencji informacyjnej Wiesti.
Według rosyjskiego wicepremiera, dzięki remontom rafinerii Rosja będzie mogła zaopatrywać nie tylko rynek krajowy, ale także światowy. Nowak zaznacza, że zdolność rosyjskich rafinerii do produkcji oleju napędowego jest „dwukrotnie większa niż popyt na rynku krajowym”.
– Zużywamy około 3,5–4 mln ton miesięcznie. Dostarczamy dodatkowo 3,5 miliona na rynek światowy. Oznacza to, że obecnie mamy nadwyżkę na rynku krajowym. Aby zapobiec zmniejszeniu wielkości rafinacji przez nasze rafinerie z powodu braku miejsca na magazynowanie nadwyżek, musimy zaopatrywać rynek światowy. Dostarczaliśmy paliwo na rynek globalny przed wprowadzeniem wewnętrznego zakazu eksportu w lipcu tego roku. Teraz, zgodnie z porozumieniami między prezydentami, mamy możliwość eksportu między innymi do Stanów Zjednoczonych – dodał Nowak.
Czytaj więcej
Ropa Brent potaniała w poniedziałek o 2 proc., spadając z pięciomiesięcznego maksimum. Turcja jako pierwsza ogłosiła, że kupi rosyjski diesel, po t...
Problem w tym, że największe rafinerie Rosji, w tym zakłady Rosnieftu i Łukoilu, nie pracują. Uderzenia dronów wymusiły przerwanie części produkcji. O tym jednak Nowak nie wspomniał. Poinformował natomiast, że „trwają aktywne prace” między resortami energii z Rosji i USA, a także między rosyjskimi firmami eksportowymi a odbiorcami rosyjskiego oleju napędowego.
Rosyjski diesel ma wkrótce trafić na amerykański rynek. Gdzie indziej ma być jeszcze wcześniej
Według Nowaka, Biały Dom wskazał już firmy, które będą kontrahentami i odbiorcami, a obecnie trwają negocjacje w sprawie warunków handlowych umów. Po podpisaniu umów paliwo trafi na rynek amerykański w ciągu 15-20 dni – zapewnił rosyjski urzędnik.
– Jeśli mówimy o rynkach innych, bliższych krajów, to nastąpi to w krótszym czasie – dodał Aleksandr Nowak.
Wicepremier Rosji przypomniał, że Stany Zjednoczone już wydały licencję zezwalającą na dostawy oleju napędowego na rynek amerykański. – Oznacza to, że fracht, transport i ubezpieczenia nie podlegają sankcjom; transakcje te mogą być realizowane – stwierdził.
Czytaj więcej
Ukraińskie drony uderzyły w Wielki Port w Petersburgu i ośmiopasmowy most. W ogniu stanęły główna baza paliwowa i hub logistyczny Ozonu, dużej firm...
Tymczasem w poniedziałek od rana płonął terminal naftowy w Petersburgu, a dwa dni wcześniej przerób ropy zatrzymała rafineria riazańska Rosnieftu. Uderzenia dronów uszkodziły instalację. To największa rafineria koncernu, która może przerabiać do 17 mln ton ropy rocznie. Zakład jest w stanie wyprodukować z tego około 3,4 mln ton benzyny samochodowej i 3,8 mln ton oleju napędowego w ciągu roku.