Od 16 października na stacjach zaczną obowiązywać następujące ceny paliw: za litr benzyny Pb95 kierowcy zapłacą maksymalnie 6,95 zł, za Pb98 – 7,76 zł, a za olej napędowy – 8.03 zł. Ceny benzyny spadają drugi dzień z rzędu, spadła też cena oleju napędowego. Benzyna Pb95 potaniała o 6 groszy na litrze, benzyna Pb98 – o 7 groszy, a diesel potaniał o 2 grosze.
Nowe stawki zostały ustalone w ramach reaktywowanego programu „Ceny Paliwa Niżej” – rząd podkreślał wcześniej, że uzależnia powrót do programu od podpisania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Prezydent poinformował o podpisaniu ustawy 1 października, a dzień wcześniej weszły w życie rozporządzenia obniżające podatki wliczane w cenę paliw.
Czytaj więcej
W obwodzie riazańskim w europejskiej części Rosji doszło do pożaru w rafinerii ropy naftowej w wyniku zmasowanego nalotu ukraińskich dronów - poinf...
Stacje paliw nie mogą sprzedawać benzyny i oleju napędowego powyżej wyznaczonego, maksymalnego pułapu. Ceny maksymalne obowiązują na stacjach w całym kraju.
Maksymalne ceny paliw na 16 października:
- benzyna Pb95 – 6,95 zł za 1 dm3 (6,43 zł netto)
- benzyna Pb98 – 7,76 zł za 1 dm3 (7,19 zł netto)
- olej napędowy – 8,03 zł za 1 dm3 (7,44 zł netto)
W jaki sposób rząd ustala ceny maksymalne paliw
2 października rząd uruchomił trzecią odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Tego dnia opublikowane zostały przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa. Rząd wskazywał wcześniej, że ich celem jest obniżenie cen benzyny i oleju napędowego na stacjach.
Mechanizm maksymalnych cen był już stosowany dwukrotnie wcześniej w 2026 r. – wiosną po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem i w dwóch ostatnich tygodniach wakacji. Stacje, które przekroczą wyznaczony limit, mogą podlegać sankcjom finansowym.