Reklama

Orlen zachwiał konkurencją, ale nikt nie chce głośno go oskarżać

Firmy zarządzające stacjami narzekają na duże zaburzenia cen diesla i benzyny, a nawet na zachwianą konkurencję. Ale na razie wolą nie prowadzić otwartej walki z Orlenem.

Publikacja: 06.10.2023 03:00

Orlen zachwiał konkurencją, ale nikt nie chce głośno go oskarżać

Foto: Fotorzepa/ Urszula Lesman

Niskie koszty zakupu diesla i benzyny pochodzących z krajowych rafinerii Orlenu i Aramco oraz znacznie wyższe z importu powodują, że spółki handlujące paliwami obserwują zaburzenia cen na polskim rynku. Te z kolei wywierają bezpośredni wpływ na prowadzony przez nie biznes.

Zapytaliśmy spółki zarządzające stacjami m.in. o to, czy w związku z obecną sytuacją ponoszą straty oraz uważają, że doszło do zachwiania konkurencji, a jeśli tak, to czy zamierzają składać jakiekolwiek skargi o naruszenia zasad konkurencji np. do UOKiK lub Komisji Europejskiej.

Kalendarz wyborczy

BP, które posiada drugą co do wielkości sieć stacji w Polsce (ok. 580 obiektów), przyznaje, że obecne zaburzenia mają bezpośredni wpływ na ich biznes. – Sytuacja na rynku jest wymagająca i nie służy stabilności zaopatrzenia. Z niepokojem analizujemy jej rozwój i staramy się reagować tak, żeby utrzymać dostępność paliw na naszych stacjach – twierdzi Magdalena Kandefer-Kańtoch, rzecznik BP Polska. Dodaje, że koncern cały czas analizuje poziom konkurencyjności rynku i będzie podejmował adekwatne działania, w zależności od dalszego rozwoju sytuacji.

Czytaj więcej

Orlen zaskoczył pracowników. Bożonarodzeniowe sowite premie we wrześniu
Reklama
Reklama

Anwim, do którego należy ponad 410 stacji Moya, przyznaje, że ceny paliw w Polsce są na rekordowo niskich poziomach względem międzynarodowych. „Dlatego też aktualnie naszą działalność importową ograniczyliśmy do niezbędnego minimum zapewniającego ciągłość sprzedaży paliw przez stacje Moya” – podaje biuro prasowe Anwimu. Zapewnia, że wszystkie obiekty prowadzą stałą sprzedaż paliw mimo zwiększonego popytu. Z drugiej strony sieć umożliwia tankowanie wyłącznie do baków pojazdów i niewielkich kanistrów.

Już od co najmniej kilku tygodni o dwóch rynkach paliw – światowym i krajowym – mówi Unimot, który zarządzą siecią około 120 stacji Avia. – Ceny na światowym rynku rosną, ponadto osłabia się pozycja złotego w stosunku do dolara, co w sposób naturalny powinno przekładać się na wzrost cen paliw na krajowych rynkach, w tym rynku polskim. Tymczasem gorący kalendarz wyborczy sprawia, że skłonność do podnoszenia cen na polskim rynku, zgodnie z parytetem importowym, czyli różnicą między ceną produktu na krajowym rynku hurtowym a kosztem sprowadzenia go z zagranicy, jest niewielka – tłumaczy Adam Sikorski, prezes Unimotu. Przyznaje, że grupa odczuwa skutki dużych dysproporcji cenowych na rynku diesla. Jednocześnie liczy na powrót sytuacji do normy w 2024 r.

Koszty logistyki

Z kolei biuro prasowe Shell Polska (ok. 460 stacji) podaje, że nie komentuje działań konkurencji ani wyników finansowych.

„W ostatnim czasie obserwowaliśmy nieco ograniczoną dostępność paliwa w związku z dużym popytem krajowym, zwłaszcza po stronie klientów biznesowych tankujących olej napędowy. Jednak jeśli chodzi o naszą sieć, to widzimy, że w zeszłym tygodniu sytuacja z dostępnością paliw się poprawiła i mamy nadzieję, że sytuacja ta się utrzyma” – twierdzi Shell.

Od innych firm oficjalnych odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Przedstawiciel jednej z nich powiedział nam, zastrzegając anonimowość, że w obecnej sytuacji nikt nie chce głośno oskarżać Orlenu o zachwianie konkurencji, gdyż i tak jest zdany na dostawy z jego rafinerii. Chodzi nie tylko o to, że obecnie stacje kupują paliwa wyprodukowane w Polsce po niskich cenach i mogą na nich zarabiać, ale i o to, że tak naprawdę zdane są na współpracę z płockim koncernem w długim terminie.

Jest tak, gdyż stosunkowo wysokie koszty logistyki zazwyczaj zmuszają stacje do kupowania paliw produkowanych najbliżej ich lokalizacji. W efekcie prowadzenie otwartej walki z Orlenem to ostateczność.

Paliwa
Nowe inwestycje Orlenu zaczną pracować w tym roku, ale czy wszystkie?
Paliwa
Orlen podsumowuje pierwszy rok realizacji strategii
Paliwa
Cenna zdobycz Łukoilu. To były doradca Donalda Trumpa
Paliwa
Czy MOL będzie jak Gunvor? Biały Dom poznał ofertę Węgrów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama