„Celem badania jest identyfikacja możliwych rozwiązań technicznych i operacyjnych w celu usunięcia przeszkód i barier w budowie farm wiatrowych i kontroli regionalnej we wschodniej Finlandii. Ma to na celu zreformowania polityki energetycznej całego kraju i poprawę równości energetycznej między regionami” - mówi raport, cytowany przez RIA Nowosti.

W czerwcu w Finlandii odnotowano nierówny rozkład generacji wiatrowej. Podczas gdy w zachodniej części kraju znajduje się około 10 tysięcy turbin wiatrowych, na wschodzie graniczącym z Rosją jest ich tylko kilka. Fińskie media podały, że ministerstwo obrony kraju nie wydaje zgód na budowę elektrowni wiatrowych na wschodzie, gdyż zakłóca to działanie radarów kontrolujących fińską przestrzeń powietrzną z Rosji.

Czytaj więcej

Rosnieft grozi odcięciem Niemiec od swojej ropy

Badania mają ustalić stan rzeczywisty i wskazać miejsca, w których można, nie zakłócając radarów, budować elektrownie wiatrowe.

W 2021 r. Finlandia 12,5 proc. (22,1 TWh) potrzebnego prądu produkowała z OZE. Przy czym wśród źródeł odnawialnych farmy wiatrowe dawały zaledwie 2,7 proc. wytwarzanego przez OZE prądu, choć Finlandia jest krajem bardzo wietrznym. Najwięcej produkowały solary (39,7 proc.) i inne źródła, np. biomasa (18,7 proc.).

W bilansie energetycznym Finlandii w 2021 r. wciąż dominowała ropa, jako główny surowiec do produkcji energii, przed węglem i atomem. Teraz Finowie chcą to zmienić w kierunku szybkiego odchodzenia od paliw kopalnych.