Rząd i URE pozytywnie zaopiniowali umowę gazową

Teraz tylko Komisja Europejska może zablokować nową polsko-rosyjską umowę

Publikacja: 21.10.2010 03:42

Urzędnicy unijni czekają na dokumenty. Umowa ma zapewnić bezpieczne dostawy gazu dla krajowych odbio

Urzędnicy unijni czekają na dokumenty. Umowa ma zapewnić bezpieczne dostawy gazu dla krajowych odbiorców. Pytanie, czy wzbudzi on wątpliwości opozycji.

Foto: Rzeczpospolita

Urząd Regulacji Energetyki pozytywnie zaopiniował umowę operatorską, na podstawie której państwowy Gaz-System będzie zarządzał polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego (jest nim przesyłany surowiec z Rosji do Niemiec). To kolejna decyzja niezbędna do podpisania kontraktu na dodatkowe dostawy błękitnego paliwa z kierunku wschodniego. Chodzi o 2 mld m sześc. surowca rocznie, importowanego do 2022 r.

Umowę operatorską parafował w poniedziałek Gaz-System i EuRoPol Gaz, którego głównymi udziałowcami są Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom. Wczoraj URE ocenił ten dokument pod kątem zgodności jego zapisów z przepisami polskiego i unijnego prawa, w tym zwłaszcza zagwarantowania swobodnego dostępu do wolnych przepustowości w gazociągu jamalskim dla firm trzecich. – URE w wydanej opinii nie wniósł zastrzeżeń do wynegocjowanej umowy operatorskiej. Teraz zostanie ona przekazana do zatwierdzenia przez nasze władze korporacyjne – mówi Małgorzata Polkowska, rzecznik Gaz-Systemu.

Wcześniej, bo wczoraj rano, premier Donald Tusk poinformował w TOK FM, że rząd ”wyraził akceptację dla umowy międzyrządowej” dotyczącej polsko-rosyjskiego kontraktu na zwiększenie dostaw gazu do Polski. Premier zapowiedział, że jak tylko umowę operatorską zaopiniuje URE, to rząd w trybie obiegowym parafuje kontrakt. Według wicepremiera Waldemara Pawlaka zgoda rządu może zostać wydana we wtorek.

Niezależnie od decyzji podejmowanych w Polsce na projekt umowy operatorskiej czeka Komisja Europejska. – Powinniśmy ją dostać lada moment. Analiza zajmie nam może dwa dni – mówi Marlene Holzner, rzeczniczka unijnego komisarza ds. energii. KE zaangażowała się w negocjacje na prośbę Polski, po tym jak się okazało, że pierwotna umowa na dostawy gazu do Polski jest niezgodna z prawem UE. Chodzi przede wszystkim o niezależność firmy, która będzie zarządzała przesyłem surowca.

W finałowych negocjacjach polsko-rosyjskich w niedzielę, w Moskwie brał również udział Philip Lowe, szef dyrekcji generalnej ds. energii w Komisji. – Wiemy, co zostało uzgodnione ustnie i jest to zgodne z unijnym prawem. Czekamy, żeby zobaczyć na piśmie ostateczne, szczegółowe zasady. Wtedy będziemy mogli mieć absolutną pewność i dać zielone światło – dodała Holzner.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorów

[mail=t.furman@rp.pl]t.furman@rp.pl[/mail];

[mail=a.slojewska@rp.pl]a.slojewska@rp.pl[/mail][/i]

Urząd Regulacji Energetyki pozytywnie zaopiniował umowę operatorską, na podstawie której państwowy Gaz-System będzie zarządzał polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego (jest nim przesyłany surowiec z Rosji do Niemiec). To kolejna decyzja niezbędna do podpisania kontraktu na dodatkowe dostawy błękitnego paliwa z kierunku wschodniego. Chodzi o 2 mld m sześc. surowca rocznie, importowanego do 2022 r.

Umowę operatorską parafował w poniedziałek Gaz-System i EuRoPol Gaz, którego głównymi udziałowcami są Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom. Wczoraj URE ocenił ten dokument pod kątem zgodności jego zapisów z przepisami polskiego i unijnego prawa, w tym zwłaszcza zagwarantowania swobodnego dostępu do wolnych przepustowości w gazociągu jamalskim dla firm trzecich. – URE w wydanej opinii nie wniósł zastrzeżeń do wynegocjowanej umowy operatorskiej. Teraz zostanie ona przekazana do zatwierdzenia przez nasze władze korporacyjne – mówi Małgorzata Polkowska, rzecznik Gaz-Systemu.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie