Rząd Dmitrija Miedwiediewa chce od 2014 r. wprowadzić nowe zasady rozliczania podatku od wydobycia surowców (NDPI) dla gazowych spółek. Do grudnia urzędnicy resortu finansów i energii mają czas na uzgodnienie szczegółów, informuje agencja Nowosti.

Według obliczeń ekspertów, Gazprom zaoszczędzi na tym ok. jednej trzeciej dotychczasowych opłat, a firmy prywatne, jak np. Novatek, zapłacą dwa razy mniej.

- Do grudnia wypracujemy nową formułę liczenia podatku i wtedy podamy szczegóły - zapowiedział wiceminister finansów, Jurij Szatałow.

Jego zdaniem, nie ma powodu, by dawać Gazpromowi ulgi na nowe złoża. Koncern występuje o to od kilku miesięcy, uzasadniając, że wiercenia podmorskie w Arktyce są dużo kosztowniejsze i bardziej skomplikowane niż prace na złożach lądowych.

- Proszą nas o więcej i więcej, ale nie widzimy do tego podstaw - stwierdził Szatałow. Nie wykluczył jednak, że ulgi mogą zostać przyznane dla złóż Syberii Wschodniej, gdzie jeszcze nie rozpoczęto żadnych prac.

Gazprom jest największym płatnikiem podatków w Rosji. W minionym roku koncern zasilił budżet kwotą 31,3 mld dol.