EON zamyka elektrownię. Kosztowała setki milionów euro

E.ON, największy producent energii elektrycznej w Niemczech, zamierza pozyskać ponad 2 miliardy euro w kolejnych dwóch latach ze sprzedaży jednostek regionalnych i udziału w firmie Urenco, produkującej paliwo dla elektrowni jądrowych

Publikacja: 13.03.2013 14:48

EON zamyka elektrownię. Kosztowała setki milionów euro

Foto: Bloomberg

Spółce, którą kieruje Johannes Teyssen, pomoże to zredukować zadłużenie i sfinansować ekspansję na rynkach wschodzących, głównie w Brazylii i Turcji. Na koniec 2008 r. zadłużenie E.ON wynosiło 30 miliardów euro, a obecnie jest o połowę mniejsze.

Dzisiaj E.ON potwierdził prognozę przedstawioną w styczniu, że w tym roku jego EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) wyniesie 9,2 -9,8 miliarda euro wobec 10,9 mld euro w minionym roku.

Teyssen poinformował, że E.ON może zamknąć nierentowne elektrownie gazowe w Niemczech, jeśli nie otrzyma wsparcia politycznego.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeszcze w tym miesiącu może zamknąć elektrownię gazową, którą wybudował trzy lata temu kosztem 400 milionów euro. Niestety, produkując energię elektryczną, zakład ten wypala też gotówkę.

Instalacja Irsching-5 usytuowana jest w Bawarii. W ubiegłym roku pracowała ona  zaledwie jedną czwartą przewidzianego czasu, gdyż taniejąca energia sprawiła, że wykorzystywanie gazu naturalnego stało się nieopłacalne. Popyt na prąd spada, ponieważ europejska gospodarka jest słaba, a z gazem skutecznie konkuruje tańszy węgiel. Na niekorzyść gazu działają też wymogi dotyczące korzystania z odnawialnych źródeł energii oraz spadające ceny pozwoleń na emisję dwutlenku węgla.

Tak dzieje się nie tylko w Niemczech, ale także w innych krajach, jak np. Francja. Skutki są zarówno ekologiczne jak i komercyjne. Zwrot w stronę węgla zwiększa emisję gazów , a jednocześnie podcina rentowność elektrowni opalanych gazem, które produkują prawie jedną czwartą prądu i zmniejszają rynek dla dostawców takich jak Gazprom. Gerard Mestrallet, prezes francuskiego giganta GDF Suez nie ukrywa, że branża ciepłownicza przeżywa kryzys, gdyż cierpi na nadmiar  mocy wytwórczych.

Wczoraj różnica między kosztem paliwa, a ceną płaconą za energię osiągnęła rekordowo niski poziom - minus 18,35 euro za megawatogodzinę. Według danych zebranych przez Bloomberga, elektrownie gazowe są nierentowne także w Francji, Holandii, Hiszpanii i Czechach. W Wielkiej Brytanii ledwie wychodzą nad kreskę. Natomiast elektrownie węglowe są zyskowne na wszystkich europejskich rynkach.

- Zwrot od gazu w stronę węgla w Europie to poważny krok wstecz, jeśli chodzi o kwestie klimatyczne – twierdzi Dieter Helm, profesor University of Oxford specjalizujący się w zagadnieniach energetyki.

Koncern RWE, drugi producent energii elektrycznej w Niemczech i największy w Europie emitent dwutlenku węgla, w ubiegłym roku wyemitował 11 proc. tego gazu więcej niż rok wcześniej, gdyż elektrownie węglowe pracowały na większych obrotach.

Udział gazu naturalnego w produkcji prądu w Niemczech w 2012 r. spadł o 2,3 pkt proc. do 11,2 proc., wynika z szacunków BDEW, berlińskiej grupy lobbingowej.

Firmy energetyczne w Europie powinny zamknąć kolejne 30 proc. zakładów wykorzystujących paliwa kopalne, by sprostać konkurencji ze strony źródeł odnawialnych – siłowni wiatrowych i słonecznych, uważają analitycy szwajcarskiego banku UBS. W największym stopniu dotyczy to elektrowni gazowych.

Produkcja prądu we francuskich siłowniach gazowych w ubiegłym roku obniżyła się o 24 proc., wynika z danych tamtejszego operatora sieciowego RTE, którego właścicielem jest Electricite de France. GDF, jak powiedział Mestrallet, zamierza wyłączyć na stałe lub czasowo turbiny o mocy 10 tys. megawatów. Głównie dotyczy to energii wytwarzanej na bazie gazu ziemnego.

Spółce, którą kieruje Johannes Teyssen, pomoże to zredukować zadłużenie i sfinansować ekspansję na rynkach wschodzących, głównie w Brazylii i Turcji. Na koniec 2008 r. zadłużenie E.ON wynosiło 30 miliardów euro, a obecnie jest o połowę mniejsze.

Dzisiaj E.ON potwierdził prognozę przedstawioną w styczniu, że w tym roku jego EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) wyniesie 9,2 -9,8 miliarda euro wobec 10,9 mld euro w minionym roku.

Pozostało 87% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie