Rosyjsko-japońska inwestycja gazowa

Wielki zakład skraplania gazu na potrzeby Japonii powstanie we Władywostoku. Kosztować ma ok. 13 mld dol.

Publikacja: 09.01.2012 11:22

Rosyjsko-japońska inwestycja gazowa

Foto: Bloomberg

Rosja i Japonia jeszcze w tym miesiącu podpiszą "obszerne porozumienie" w sprawie budowy zakładu LNG we Władywostoku podała agencja Interfaks.

Inwestycja ma produkować skroplony gaz na potrzeby Japonii - 10 mln t rocznie co zaspokoi 14 proc. popytu Kraju Kwitnącej Wiśni. Zakład ma ruszyć w 2020 r.

Bazą surowcową zakładu będą zasoby gazowe pobliskiego Sachalina. Japońskie firmy są tam obecne przy projekcie Sachalin-2 którego inwestorem i operatorem jest spółka Sachalin Energy. Gazprom ma w niej 50 proc. plus jedna akcja, Shell — 27,5 proc minus jedna akcja, a japońskie korporacje Micui&Co Ltd. — 12,5 proc. i Mitshubishi Co — 10 proc.

Sachalin Energy pracuje na dwóch złożach znajdujących się na północno-wschodnim szelfie Morza Ochockiego. Zalega w nich ok. 150 mln t ropy i 500 mld m

3

.

Od 1999 r. wydobywana tam jest ropa; pracuje jedna platforma wiertnicza. Ropa transportowana jest do przepompowni rurociągiem. Spółka ma też jedyny rosyjski zakład LNG, którego głównym odbiorcą także jest Japonia. W 2011 r. zaklad wyprodukował ok. 10 mln t LNG (ok. 5 proc. produkcji światowej).

Rosja i Japonia jeszcze w tym miesiącu podpiszą "obszerne porozumienie" w sprawie budowy zakładu LNG we Władywostoku podała agencja Interfaks.

Inwestycja ma produkować skroplony gaz na potrzeby Japonii - 10 mln t rocznie co zaspokoi 14 proc. popytu Kraju Kwitnącej Wiśni. Zakład ma ruszyć w 2020 r.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie