Reklama

Gazprom winien niższym dostawom

Przez kilkanaście dni dostawy rosyjskiego gazu do Europy były niższe średnio o 10 proc. - przyznał wiceprezes Gazpromu. Nie będzie dostaw ponad kwoty z kontraktów
Premier Rosji Władimir Putin

Premier Rosji Władimir Putin

Foto: Bloomberg

Andriej Krugłow, wiceprezes Gazpromu, zapewnił dziś podczas narady u premiera Władimira Putina, że dostawy gazu wróciły już do poziomu z kontraktów z poszczególnymi państwami. Nie przeprosił Ukrainy za posądzenia, iż odbiera gaz z gazociągów tranzytowych. Nie będzie dodatkowych dostaw, bo Gazprom nie ma dość gazu by wszystkich zadowolić.

- Dodatkowych zamówień, które dostajemy od naszych zachodnioeuropejskich partnerów, dziś Gazprom nie może zrealizować - dodał Krugłow.

- Przy tej sytuacji można wspomnieć tych, którzy przeszkadzali nam budować Gazociąg Północny. Gdyby nie przeszkadzali, to byłaby już druga nitka. A pod nowe rurociągi Gazprom już by eksploatował nowe złoża, w tym największe Bowanienkowskoje czy Sztokman i takich problemów jak dziś, byśmy nie mieli - cytuje Putina agencja Nowosti.

Rosyjski premier dodał, że sytuacja pokazuje, jak potrzebne są nowe gazociągi - nie tylko Nord ale i South Stream.

Według Komisji Europejskiej Gazprom obniżył dostawy do 9 krajów Europy - Austria, Włochy, Węgry, Słowacja, Bułgaria, Rumunia, Grecja, Niemcy i Polska.

Reklama
Reklama

Putin zapowiedział szefom Gazpromu, że za priorytet w działaniach koncernu uważa dostawy na rynek krajowy.

Energetyka
PGE wybuduje nowe bloki gazowe za 6 mld zł
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Energetyka
Krytyczny punkt transformacji energetycznej. Prezes URE wskazuje najsłabsze ogniwo
Energetyka
Trzęsienie ziemi w Grupie Azoty. Prezes pożegnał się ze stanowiskiem
Energetyka
Badanie: Polacy odczuwają wzrost cen prądu. I boją się dalszych podwyżek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama