Reklama

Gazprom winien niższym dostawom

Przez kilkanaście dni dostawy rosyjskiego gazu do Europy były niższe średnio o 10 proc. - przyznał wiceprezes Gazpromu. Nie będzie dostaw ponad kwoty z kontraktów

Publikacja: 04.02.2012 11:30

Premier Rosji Władimir Putin

Premier Rosji Władimir Putin

Foto: Bloomberg

Andriej Krugłow, wiceprezes Gazpromu, zapewnił dziś podczas narady u premiera Władimira Putina, że dostawy gazu wróciły już do poziomu z kontraktów z poszczególnymi państwami. Nie przeprosił Ukrainy za posądzenia, iż odbiera gaz z gazociągów tranzytowych. Nie będzie dodatkowych dostaw, bo Gazprom nie ma dość gazu by wszystkich zadowolić.

- Dodatkowych zamówień, które dostajemy od naszych zachodnioeuropejskich partnerów, dziś Gazprom nie może zrealizować - dodał Krugłow.

- Przy tej sytuacji można wspomnieć tych, którzy przeszkadzali nam budować Gazociąg Północny. Gdyby nie przeszkadzali, to byłaby już druga nitka. A pod nowe rurociągi Gazprom już by eksploatował nowe złoża, w tym największe Bowanienkowskoje czy Sztokman i takich problemów jak dziś, byśmy nie mieli - cytuje Putina agencja Nowosti.

Rosyjski premier dodał, że sytuacja pokazuje, jak potrzebne są nowe gazociągi - nie tylko Nord ale i South Stream.

Według Komisji Europejskiej Gazprom obniżył dostawy do 9 krajów Europy - Austria, Włochy, Węgry, Słowacja, Bułgaria, Rumunia, Grecja, Niemcy i Polska.

Reklama
Reklama

Putin zapowiedział szefom Gazpromu, że za priorytet w działaniach koncernu uważa dostawy na rynek krajowy.

Energetyka
Polska odparła potężny atak cybernetyczny. „Rosja próbuje przeprowadzać sabotaże"
Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama