Mniej gazu z Gazpromu

Wraz ze spadkiem popytu na rosyjski gaz koncern obniżył prognozę wydobycia na ten rok

Publikacja: 23.05.2012 14:28

Mniej gazu z Gazpromu

Foto: Gazprom

Dziś Gazprom podał, że wydobędzie w tym roku o 1 proc. gazu mniej niż w 2011 r., gdy wydobył 528 mld m

3

.

Wsiewołod Czeriepanow, szef departamentu wydobycia, powiedział agencji Nowosti, że w latach 2013-2014 wydobycie wzrośnie, do odpowiednio 541 mld m

3

i 548 mld m

3

. Czeriepanow przyznał jednak, że w ciągu pięciu miesięcy tego roku "trend jest zniżkowy".

Przeciwnie dzieje się z programem inwestycyjnym. Jak podał szef departamentu inwestycji - Jarosław Gołko - z początkowych 777 mld rubli (24,8 mld dol.), wzrósł do 843 mld rubli (26,95 mld dol.) i może przybrać w końcu roku.

Gazprom zwiększy też nie tylko wydatki na inwestycje, ale także bonusy dla kadry. Średnio menadżer dostanie od połowy 2011 r. do połowy 2012 r. od 18 do 20 mln rubli (2,2 mln zł). Najwięcej dostanie były wicepremier Wiktor Zubkow, którego złoty spadochron osadził w radzie Gazpromu. Za fotel szefa rady Zubow zainkasuje 22,2 mln rubli (2,5 mln zł).

Tymczasem eksport Gazpromu spadł za 4 miesiące o 12 proc. i dalej spada. Niezależne rosyjskie koncerny zwiększają wydobycie i sprzedaż.

Dziś Gazprom podał, że wydobędzie w tym roku o 1 proc. gazu mniej niż w 2011 r., gdy wydobył 528 mld m

Wsiewołod Czeriepanow, szef departamentu wydobycia, powiedział agencji Nowosti, że w latach 2013-2014 wydobycie wzrośnie, do odpowiednio 541 mld m

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro