Oddala się wykonanie planu eksportu gazu do Europy w tym roku na poziomie 150 mld m
3
. Dane Gazpromu za ten miesiąc mówią o spadku sprzedaży o 20 proc. rok do roku. W maju koncern sprzedał Europie 10 mld m
3
mniej. Za pięć miesięcy sprzedaż wyniosła 62,5 mld m
3
(rok temu 72 mld m
3
).
Jeżeli dostać do tego, że za pierwsze 4 miesiące sprzedaż spadła o 12 proc., to tendencja jest czytelna: kraje europejskie zamawiają u Rosjan minimalne dopuszczalne kontraktami wielkości, a resztę potrzebnego gazu dokupują na giełdach i u Norwegów, bo tam jest dużo taniej.
Rosyjscy analitycy oceniają, że przy tej tendencji Gazprom sprzeda w tym roku 140-145 mld m
3
gazu. I to tylko przy bardzo chłodnym październiku i listopadzie. Eksport na poziomie 140 mld m
3
to strata ponad 1 mld dol. przychodów tylko na rynku tzw. dalekiej zagranicy (Unia, Turcja, Bałkany).
Do tego dochodzi znaczny spadek zakupów w krajach WNP (32 proc. w cztery miesiące) szczególnie na Ukrainie oraz w republikach bałtyckich.
Analitycy uważają, że jeżeli Gazprom w kolejnych latach nie obniży swoich cen, to będzie sprzedawał coraz mniej paliwa. Już w latach 2013-2014 może to być 130 mld m
3
, czyli najmniej od 10 lat.