Reklama

Rozmowa o atomie z premierem Litwy

Nie dostaliśmy żadnego sygnału, że Polska jest przeciw budowie litewskiej elektrowni atomowej - mówi „Rz” premier Litwy Andrius Kubilius

Przyjechał pan z wizytą do Polski w dniu, w którym rosyjski premier odwiedza Mińsk, co jest związane z projektem budowy elektrowni atomowej na Białorusi, blisko litewskiej granicy. Rosja realizuje też drugi podobny projekt w obwodzie kaliningradzkim, również przy granicy Litwy. Czy to znaczy, że budowa litewskiej elektrowni jest zagrożony?

Nasz projekt ma podstawę gospodarczą, bo państwa bałtyckie cierpią na deficyt energii. Szczególnie odczuwamy to na Litwie, od kiedy zamknęliśmy Ignalinę i większość energii musimy kupować z Rosji. Czy mielibyśmy rezygnować z naszych korzyści, dlatego że na Białorusi i w obwodzie kaliningradzkim też mają powstać elektrownie. Na Białorusi jest jakaś ekonomiczna logika budowy, nie widzimy natomiast takiego gospodarczego uzasadnienia dla projektu kaliningradzkiego.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama