Tusk: zależność energetyczna problemem gospodarczym dla UE

Zależność energetyczna to przede wszystkim problem gospodarczy i ustrojowy dla Unii Europejskiej, niezależnie od zachowań Rosji czy innych dostawców - powiedział premier Donald Tusk w Brukseli na konferencji dot. bezpieczeństwa energetycznego.

Aktualizacja: 21.05.2014 18:14 Publikacja: 21.05.2014 17:38

Tusk: zależność energetyczna problemem gospodarczym dla UE

Foto: AFP

Unia energetyczna i kryzys energetyczny to jest test, czym naprawdę jest dzisiaj UE - powiedział premier Donald Tusk. Dodał, że nie będziemy niezależni energetycznie, jeśli ważniejsze będą bilateralne relacje z Rosją od wewnątrz unijnych pomiędzy państwami.

Polski premier podkreślał, że zależność energetyczna "ogranicza Europę w jej możliwościach politycznych".

- Widać tu dzisiaj bardzo wyraźnie, że nasze możliwości reagowania na agresywną politykę rosyjską na Ukrainie są bardzo ograniczone właśnie dlatego, że poziom zależności energetycznej jest tak duży. Ale tak naprawdę zależność energetyczna to przede wszystkim problem gospodarczy i ustrojowy dla Unii Europejskiej - niezależnie do zachowań Rosji czy ewentualnie innych dostawców - powiedział Tusk.

Jego zdaniem można powiedzieć, że problem zależności gazowej Europy od dostawców zewnętrznych to jest permanentne wyzwanie. - To nie jest problem wynikający z dzisiejszego kryzysu rosyjsko-ukraińskiego. To jest problem, z którym mamy do czynienia prawie od zawsze, i który dlatego domaga się pilnego rozwiązania - zaznaczył Tusk.

UE boi się wspólnych zakupów gazu

Koncepcja wspólnych zakupów gazu w Unii Europejskiej budzi najwięcej emocji i oporów. Pozostałe punkty polskiej propozycji są właściwie zaakceptowane - powiedział premier Tusk po spotkaniu z Hermanem Van Rompuyem.

- Chce uspokoić sceptyków - nie mówimy, że w Europie ma obowiązywać jedna, urzędowa, politycznie ustalana cena gazu. Mówimy o tym, że użycie mechanizmów wspólnotowych, użycie instytucji europejskich, egzekwowanie reguł, które już przyjęliśmy i ostre stawianie tych spraw wobec dostawców zewnętrznych jest możliwe i jest korzystne z punktu widzenia klienta i UE jako całości - podkreślił Tusk, dodając, że dobrze byłoby, żeby większość transakcji gazowych odbywało się na giełdzie i by to na niej ustalano cenę. Zwracał uwagę, że teraz różnice w cenie od samego dostawcy dla różnych krajów wynoszą nawet 40 proc. Zastrzegł, że gdyby stanowiły one 10 proc., to nikomu "nie zawracalibyśmy głowy". Dodał przy tym, że różnice te są wyłącznie wynikiem politycznych decyzji ze strony dostawcy.

Premier podkreślił, że obecny kryzys to najlepszy moment na mocne i twarde wnioski . W kryzysie finansowym UE wzmocniła jedność unią bankową i pora na podobny krok w kwestii energii. Gazowy kryzys ukraińsko-rosyjski "jest taką samą lekcją (jak kryzys finansowy) i wnioski powinny być podobne - podkreślił.

- UE wyjdzie wzmocniona z kryzysu wokół Ukrainy, jeśli zjednoczy się wokół kwestii bezpieczeństwa energetycznego - powiedział Donald Tusk

Gaz nie może być bronią polityczną

Dywersyfikacja źródeł, dróg i dostawców jest najważniejszym filarem w obszarze gazu - uważa komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger. Dodał, że UE chce kontynuować partnerstwo z Rosją, ale też z Norwegią i Algierią oraz zbudować południowy korytarz dostaw.

- Nie możemy zaakceptować sytuacji, w której energia i ceny gazu są używane jako polityczne narzędzie przeciwko Ukrainie czy krajom tranzytowym, takim jak Gruzja i Azerbejdżan - dodał.

- Energia nie może być używana jako polityczna broń; uderzyłoby to rykoszetem w tych, którzy tego próbują - powiedział szef KE Jose Barroso, który podkreślił, że zależność energetyczna to "droga dwukierunkowa", a dostawy gazu dla UE przynoszą Rosji znaczne przychody.

Barroso zapowiedział, że przed następną zimą KE będzie koordynować z państwami członkowskimi zwiększenie zdolności magazynowania gazu, rozwój przepływu zwrotnego, potencjał LNG oraz tworzenie planów dotyczących bezpieczeństwa dostaw na poziomie regionalnym i unijnym.

Unia energetyczna i kryzys energetyczny to jest test, czym naprawdę jest dzisiaj UE - powiedział premier Donald Tusk. Dodał, że nie będziemy niezależni energetycznie, jeśli ważniejsze będą bilateralne relacje z Rosją od wewnątrz unijnych pomiędzy państwami.

Polski premier podkreślał, że zależność energetyczna "ogranicza Europę w jej możliwościach politycznych".

Pozostało 90% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie