Określony w strategii program inwestycyjny zakłada, że skumulowane nakłady inwestycyjne wyniosą w latach 2025-2035 80 mld zł dla OZE i magazynowania energii, 48 mld zł w przypadku stabilnych mocy niskoemisyjnych (energetyka gazowa, ciepłownictwo i energetyka jądrowa) oraz 5 mld zł dla energetyki węglowej (nakłady utrzymaniowe). Grupa PGE zakłada też inwestycje w wysokości 70 mld zł w infrastrukturę sieciową (sieci i dystrybucja oraz infrastruktura kolejowa), a także 6 mld zł w przypadku rozwiązań energetycznych dla klientów, w tym wybudowanie z partnerami trzech centrów danych.

Prezes PGE Dariusz Lubera, otwierając konferencję poświęconą aktualizacji strategii, wskazał na konieczność łączenia ambitnych celów z odpowiedzialnością finansową, efektywnością inwestycji i terminowością realizacji –Strategia odpowiada na zmienne uwarunkowania rynkowe, technologiczne i geopolityczne oraz na rosnący popyt (m.in. rozwój AI i centrów danych). Energia cyfrowej przyszłości – to nasze hasło przewodnie, stwierdził.

PGE wraca do dywidendy za 2026 r. Aktualizacja strategii do 2035 r. zakłada 210 mld zł inwestycji

Aktualizacja strategii PGE przewiduje, że łączne wydatki inwestycyjne grupy w latach 2025-2035 sięgną około 210 mld zł, a skumulowana EBITDA około 209 mld zł, w tym w roku 2030 w wysokości ok. 15 mld zł oraz powyżej 30 mld zł w 2035.

Czytaj więcej

Serwerownie zamiast hałd węgla. Państwowe firmy szykują inwestycje za miliardy

Strategia przewiduje powrót do wypłacania dywidendy od zysku za 2026 r. na poziomie stopy dywidendy nie wyższej niż 5 proc. To zmiana względem strategii z ub. roku. Wówczas perspektywę wypłaty dywidendy miało przyspieszyć może zaadresowanie wyzwania finansowania luki operacyjnej w segmencie energetyki węglowej poprzez pozarynkowy mechanizm wsparcia lub wydzielenie aktywów z Grupy. Procesu wydzielenia węgla nie będzie, a nowego mechanizmu wsparcia dla węgla poprzez tzw. rezerwę węglową jeszcze nie ma.

Mimo to PGE zapewnia, że rezerwa stabilizująca system w okresie transformacji energetycznej jest nadal potrzebna. O ile nakłady inwestycyjne na węgiel zostaną utrzymane do 2035 r. i te nadal wyniosą 5 mld zł, to zmiany widać w EBITDA. W ubiegłym roku co prawda w prezentacji poziom EBITDA nie był podawany, jednak ta miała wynieść ok. 3,2 mld zł na minusie. Po aktualizacji ta strata ma wynieść 1,5 mld zł. Skąd ta zmiana, mimo że warunków dla węgla stawianych w ub. roku nie ma? Jak tłumaczy wiceprezes PGE ds. finansowych Przemysław Jastrzębski, wynika to z optymalizacji, które spółka planuje przeprowadzić. Nie zdradził, o jakie optymalizacje może chodzić. Pytany o wypłatę dywidendy, powiedział, że spółka nie opiera dywidendy sztywno na cenie rynkowej, lecz na bieżącej i prognozowanej sytuacji finansowej grupy. Ustalony pułap dywidendy to maksymalna granica bezpieczeństwa, a nie cel. – Zarząd ocenia, że istnieje przestrzeń do wypłaty dywidendy za 2026 r. Cena akcji na giełdzie będzie uwzględniana przy rekomendacji – powiedział. Dodał, że spółka musi równoważyć dywidendę z dużym programem CAPEX i realizacją strategii. Dywidenda zostanie zarekomendowana, ale jej wysokość pozostaje nieogłoszona i zależy od decyzji zarządu oraz aktualnej sytuacji finansowej. Prezes wskazał, że kluczowe do określenia dywidendy będą także uzależnione od losów węgla w 2028 r.

Czytaj więcej

Eksperci: Jak uniezależnić energetykę od upałów

Strategia zakłada zapewnienie 11 GW nowych przyłączonych mocy OZE do sieci PGE do do roku 2035 osiągnięcie poziomu 9,6 GW elastycznych mocy gazowych, 18 GWh pojemności magazynów energii i poziomu 28 TWh produkcji energii elektrycznej z OZE z instalacji i projektów realizowanych przez Grupę PGE (niezależnie od udziału partnerów). Grupa PGE ma osiągnąć poziom ponad 5 GW lądowych OZE do do 2035 roku poprzez akwizycje i rozwój organiczny. Grupa zakłada, że skumulowany CAPEX w segmencie ciepłownictwa do do 2035 roku wyniesie 18 mld zł, a wynik EBITDA tego segmentu w w 2030 roku wzrośnie do 3,4 mld zł (z 2,3 mld zł w w 2025 roku), a średniorocznie w latach 2031-2035 wyniesie 4,2 mld zł.

Węgla w 2035 r. prawie nie będzie. PGE wyłączy ciepłownicze bloki węglowe w całości do 2032 r.

PGE zakłada zakończenie eksploatacji ciepłowniczych bloków węglowych w 85 proc. aktywów do 2030 roku oraz w 100 proc. do 2032 r. W perspektywie długoterminowej Grupa PGE będzie chciała rozwijać energetykę jądrową jako opcję strategiczną. Kolejne decyzje będą podejmowane etapowo, na podstawie wyników badań lokalizacyjnych, analiz technologicznych i oceny opłacalności projektów.Co ważne w strategii przewidziano także w 2035 r. marginalny poziom udział produkcji energii z węgla (kamiennego i brunatnego).

Cele finansowe (EBITDA w w roku 2035 określone dla poszczególnych segmentów zakładają wynik 10 mld zł dla OZE i magazynowania energii, 9 mld zł dla stabilnych mocy niskoemisyjnych, minus 1,5 mld zł dla energetyki węglowej (uwzględniając poprawę wyniku o 1,7 mld zł EBITDA w ramach dotychczasowych efektów programu poprawy efektywności, a bez uwzględniania dalszej optymalizacji i mechanizmu regulacyjnego), 11 mld zł dla Infrastruktury sieciowej oraz 2 mld zł dla rozwiązań energetycznych dla klientów.

Miliard złotych na atom w strategii PGE. Analizy lokalizacji i poszukiwanie partnera dla SMR

Spółka zakłada także rozwój małych reaktorów jądrowych. W tym celu założono poszukiwanie partnera technologicznego do rozwoju w obszarze SMR. Mają być przygotowane analizy lokalizacyjne oraz wybór co najmniej jednej z nich pod kątem możliwości budowy modułowego reaktora kogeneracyjnego/ciepłowniczego. Spółka zakłada przygotowanie projektów SMR do etapu dalszych decyzji administracyjnych i inwestycyjnych. Spółka zakłada także realizację zadania wskazanych lokalizacji pod kątem wielkoskalowej elektrowni jądrowej (EJ2 w ramach PPEJ). Chodzi przede wszystkim o analizy na potrzeby Polskich Elektrowni Jądrowych. CAPEX na ten segment strategicznych opcji jądrowych zaplanowano na poziomie ok. 1 mld zł. Przede wszystkim te środki trafią na zbadanie lokalizacji pod przyszłą drugą elektrownię jądrową.Nie zaplanowano jednak poziomu EBITDA tego segmentu, co może oznaczać, że spółka nie przewiduje, aby do 2035 r. jeden z projektów małego atomu miał działać.