Europa kończy z plastikowymi sztućcami

Parlament Europejski przegłosował stopniowy zakaz używania części produktów jednorazowych
– Plastikowymi resztkami z dna wód można by wypełnić Europę Środkową – porównywał jeden z eurodeputowanych przy głosowaniu.

Większość poparła zakaz używania niektórych plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku oraz ograniczanie pozostałych. Zakaz dotyczy tych, dla których jest dostępna alternatywa rozsądna cenowo, jak plastikowe patyczki kosmetyczne, sztućce, talerze, słomki. Jednorazowe opakowania na napoje wykonane z tworzywa sztucznego będą dopuszczane na rynek, tylko jeśli ich nakrętki i pokrywki pozostają do nich przymocowane.
Stanowisko PE musi jeszcze zostać poparte przez unijną Radę, czyli rządy. Potem państwa będą miały dwa lata na wprowadzenie zakazu w życie.
Dyrektywa wprowadza cele dotyczące ograniczenia korzystania z niektórych plastikowych produktów: pojemników na żywność i kubków na napoje. Państwa mogą to uczynić poprzez ustanowienie krajowych limitów, zapewnienie dostępności produktów zamiennych w punktach sprzedaży lub zagwarantowanie, że plastikowe jednorazówki nie będą bezpłatne.
Producenci będą też częściowo pokrywać koszty gospodarowania odpadami i ich usuwania, a także działań informacyjnych dotyczących różnych opakowań. Dyrektywa mówi też o sieciach połowowych z tworzyw sztucznych, stanowiących 27 proc. odpadów plażowych. Ich producenci będą zobowiązani do pokrycia kosztów zbiórki odpadów z portowych urządzeń oraz kosztów ich transportu i przetwarzania.
Dyrektywa to część inicjatywy, która zmierza do zmiany podejścia do plastiku. Tam, gdzie nie jest to niezbędne, powinno się go zakazać. Obecnie 70 proc. zanieczyszczeń oceanów to plastik. Nie tylko zabija on życie w wodach, ale też jego resztki w postaci tzw. mikroplastiku dostają się poprzez łańcuch żywieniowy do organizmu człowieka.
Handel już wprowadza ograniczenia, Leclerc za dwa lata wycofa plastikowe jednorazówki. – Oferujemy coraz więcej artykułów spożywczych w bardziej przyjaznych środowisku opakowaniach szklanych, zamiast powszechnie używanych plastikowych – podaje biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.
Lidl chce zredukować liczbę opakowań plastikowych swoich marek o 20 proc. do 2025 r. – Również do 2025 r. 100 proc. plastiku użytego do produkcji opakowań marek własnych będzie poddawane recyklingowi – wyjaśnia Aleksandra Robaszkiewicz. Carrefour ma podobne plany, w swoich bistro chce też sprzedawać kawę do kubka klienta, bez jednorazówek. ©℗

Mogą Ci się również spodobać

Unimot sprzedaje więcej prądu

Zależna firma Tradea podwoiła w ostatnim roku liczbę swoich klientów i zapowiada dalsze  wzrosty. ...

PGNiG chce więcej wydobywać i zarabiać

Do 2022 r. grupa planuje znacznie zwiększyć zyski oraz produkcję ropy i gazu. Prognozy ...

Rosnieft pobił Gazprom

Rosnieft jest najwięcej wartą rosyjska spółka. Pobił Gazprom, który od lat był liderem. Kapitalizacja ...

Ups, wymienimy reaktor

Rosatom – wykonawca i dostawca urządzeń do białoruskiej elektrowni atomowej – wymieni korpus reaktora, ...

Półroczne wyniki Enei zgodne z szacunkami

W pierwszym półroczu 2016 r. Enea wykazała 471,2 mln zł zysku netto. Rok temu ...

PGE zaczyna konsolidować swoje zielone aktywa

Dzięki stworzeniu linii biznesowej zarządzającej obszarem odnawialnych źródeł największa grupa zaoszczędzi ponad 50 mln ...