Od 13 października na stacjach zaczną obowiązywać następujące ceny paliw: za litr benzyny Pb95 kierowcy zapłacą maksymalnie 7,11 zł, za Pb98 – 8,01 zł, a za olej napędowy – 7,98 zł. To wzrost cen benzyny o kilka groszy w stosunku do tych obowiązujących we wtorek przy jednoczesnym spadku ceny oleju napędowego. Benzyna Pb95 podrożała o 5 groszy na litrze, benzyna Pb98 – o 6 groszy, a diesel potaniał o cztery grosze i tym samym jest już tańszy niż benzyna Pb98. 

Obwieszczenie Ministra Energii z 13 października

Obwieszczenie Ministra Energii z 13 października

Nowe stawki zostały ustalone w ramach reaktywowanego programu „Ceny Paliwa Niżej” – rząd podkreślał wcześniej, że uzależnia powrót do programu od podpisania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Prezydent poinformował o podpisaniu ustawy 1 października, a dzień wcześniej weszły w życie rozporządzenia obniżające podatki wliczane w cenę paliw.

Czytaj więcej

Ceny znów rosną szybciej. Najmocniej drożeją słodycze i używki

Stacje paliw nie mogą sprzedawać benzyny i oleju napędowego powyżej wyznaczonego, maksymalnego pułapu. Ceny maksymalne obowiązują na stacjach w całym kraju.

Maksymalne ceny paliw na 14 października:

  • benzyna Pb95 – 7,11 zł za 1 dm3 (6,59 zł netto)
  • benzyna Pb98 – 8,01 zł za 1 dm3 (7,42 zł netto)
  • olej napędowy – 7,98 zł za 1 dm3 (7,39 zł netto)

Jak rząd ustala maksymalne ceny paliw

2 października rząd uruchomił trzecią odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Tego dnia opublikowane zostały przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa. Rząd wskazywał wcześniej, że ich celem jest obniżenie cen benzyny i oleju napędowego na stacjach.

Mechanizm maksymalnych cen był już stosowany dwukrotnie wcześniej w 2026 r. – wiosną po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem i w dwóch ostatnich tygodniach wakacji. Stacje, które przekroczą wyznaczony limit, mogą podlegać sankcjom finansowym.