30 września siedmiodniowy średni eksport ropy z regionu wyniósł 18,3 mln baryłek dziennie. W ciągu 12 miesięcy poprzedzających wojnę amerykańsko-izraelską z Iranem średni eksport ropy naftowej z regionu wynosił około 18 mln baryłek dziennie.
Eksport ropy z krajów Zatoki Perskiej przekroczył poziom sprzed wojny USA i Izraela z Iranem
We wrześniu wielkość eksportu krajów Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz, Morze Czerwone, a także z terminali i transferów ropy ze statków na statki w Zatoce Omańskiej, przekraczała przedwojenny poziom – poinformowała w poniedziałek agencja Reutera.
Wcześniej, w czerwcu i lipcu, wielkość dostaw osiągnęła lub przekroczyła poziom przedwojenny jedynie przez kilka dni, po podpisaniu przez Waszyngton i Teheran protokołu ustaleń, który szybko przestał być respektowany. Niedawny wzrost eksportu był spowodowany zwiększonymi dostawami saudyjskiej ropy z portów Morza Czerwonego i Zatoki Perskiej. Stało się to trzy tygodnie po ataku na ropociąg Wschód–Zachód.
Aby osiągnąć 18,3 mln baryłek dziennie, do transportu ropy przez Cieśninę Ormuz potrzebnych było więcej supertankowców. Zdaniem ekspertów, możliwości przesyłu ropy ze statku na statek w Zatoce Omańskiej osiągnęły już punkt szczytowy.
Państwowa spółka Iraqi Tanker Co. i niektóre rafinerie ropy naftowej wyczarterowały tankowce do załadunku ropy Basry bezpośrednio do cieśniny po tym, jak Bagdad otrzymał w sierpniu irańskie pozwolenie na przepłynięcie irackich tankowców przez Cieśninę Ormuz. Według Vortexa ropy z Bliskiego Wschodu płynie jeszcze więcej – 18,6 mln baryłek dziennie, przekraczając średnią sezonową z ostatnich 10 lat i powracając do poziomu sprzed konfliktu.
Spada napięcie na rynkach Azji
„Większość wzrostu miesięcznego odnotowanego we wrześniu pochodziła z Arabii Saudyjskiej, która zwiększa eksport, aby przejąć udziały w rynku innych krajów Bliskiego Wschodu. Zwiększone dostawy z Zatoki pomogą złagodzić napięcia na rynku ropy, zwłaszcza dla rafinerii azjatyckich” – ocenił Xavier Tan, analityk rynku ropy.
Czytaj więcej
Powrót programu CPN odsunął widmo podwyżek stóp procentowych. Według ekonomistów działania osłonowe dały Radzie Polityki Pieniężnej cenny oddech, g...
Jak zauważa Reuters, ataki na tankowce i ograniczenia logistyczne podają w wątpliwość perspektywy utrzymania wysokich dostaw. Według firmy Maersk zajmującej się zarządzaniem ryzykiem morskim, statki przepływające przez Cieśninę Ormuz stoją w obliczu „zwiększonego i coraz bardziej nieprzewidywalnego zagrożenia kinetycznego” ze względu na gwałtownie rosnące natężenie ruchu.
Kuwejt zwiększył eksport ropy naftowej do około 1 mln baryłek dziennie, częściowo dzięki transferom między statkami poza Cieśniną Ormuz. Państwowe przedsiębiorstwo naftowe Kuwait Petroleum Corp. do transportu wykorzystuje zarówno własną flotę tankowców, jak i czarterowane jednostki.