- Odra i Wisła, gdy dopływają do Górnego Śląska, są rzekami pierwszej klasy czystości pod względem zasolenia, to czyste rzeki. Poniżej Górnego Śląska zamieniają się w ścieki. Parametry, które ma Wisła poniżej Śląska, są tak złe, że wiele ścieków przemysłowych takich nie ma – mówił chemik, dr hab. Leszek Pazderski, ekspert Greenpeace ds. polityki ekologicznej podczas konferencji Greenpeace, na której ekolodzy zaprezentowali raport przeprowadzony po katastrofie na Odrze. Dokument ma wiele mówiący tytuł „Jak spółki górnicze zasalają dwie największe rzeki w Polsce”. - Jeśli się nic nie zmieni, będzie w tym roku powtórka na Odrze lub na Wiśle - mówi dr Pazderski i tłumaczy, że powtórka katastrofy jest bardzo prawdopodobna, bo jeśli warunki eksperymentu są takie same, to rezultat również będzie taki sam, a ochrona i stan wód w Odrze i Wiśle się niestety nie zmienił.
Z badania Greenpeace i naukowców wynika, że Śląsk niszczy dwie największe polskie rzeki – Odrę i Wisłę. Wisła na odcinku 40 km zwiększa swoje zasolenie… 25 razy i jej wody z pierwszej klasy – błyskawicznie wypadają poza poza klasę. Odra zaczyna się w Czechach i nawet po pokonaniu 100 km przez Czechy i minięciu Ostrawy, kompleksu przemysłowego, ma na granicy z Polską ma najwyższą, pierwszą klasę czystości, a już po przepłynięciu 40 km przez Śląsk i „wzbogaceniu” jej o zrzuty wód kopalnianych – staje się pozaklasowa, czyli – jest ściekiem. Odra ma i tak lepszą sytuację niż… Wisła, która na Śląsku jest mniejszą rzeką niż Odra, niesie mniej wody, więc solanki, gdy wpadają do niej, czynią łatwiej spustoszenie.
Czytaj więcej
Polska na transformację energetyczną otrzyma z funduszy europejskich w latach 2021-2027 blisko 27...
Greenpeace jednoznacznie wskazuje, że to działalność spółek górniczych, a konkretnie – spuszczanie zasolonych wód z kopalń węgla kamiennego do dopływów Odry – jest główną przyczyną katastrofy na Odrze w lipcu 2022 r. Greenpeace wraz z naukowcami pobrali i zbadali próbki ścieków zrzucanych przez wybrane kopalnie węgla kamiennego, które otrzymały przedłużenie koncesji bez ocen oddziaływania na środowisko. Chodzi między innymi o działające w dorzeczu Odry Kopalnię Węgla Kamiennego Knurów – Szczygłowice, należącą do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, KWK Ruda (Polska Grupa Górnicza), KWK Ruda (PGG). W dorzeczu Wisły działają KWK Silesia, KWK Myslowice Wesoła, czy kopalnia Piast Ziemowit (PGG). Naukowcy zmierzyli w wodach odpompowywanych z tych kopalń podstawowy wskanik zasolenia. – Wyniki okazały się zatrważające – pisze Greenpeace, wody zrzucane do rzek to stężone solanki.
Podczas konferencji Greenpeace zaprezentował eksperyment, w którym z litra wody pobranego ze zrzutów kopalnianych na Śląsku po odparowaniu wody otrzymał trzy spore fiolki soli… gdy dla porównania z litra wody z Bałtyku uzyskał jedną taką próbówkę.