Od 15 października na stacjach zaczną obowiązywać następujące ceny paliw: za litr benzyny Pb95 kierowcy zapłacą maksymalnie 7,01 zł, za Pb98 – 7,83 z, a za olej napędowy – 8.05 zł. To spadek cen benzyny o ponad 10 groszy w stosunku do tych obowiązujących we wtorek przy jednoczesnym wzroście ceny oleju napędowego. Benzyna Pb95 potaniała o 10 groszy na litrze, benzyna Pb98 – o 18 groszy, a diesel podrożał o siedem groszy.
Nowe stawki zostały ustalone w ramach reaktywowanego programu „Ceny Paliwa Niżej” – rząd podkreślał wcześniej, że uzależnia powrót do programu od podpisania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Prezydent poinformował o podpisaniu ustawy 1 października, a dzień wcześniej weszły w życie rozporządzenia obniżające podatki wliczane w cenę paliw.
Stacje paliw nie mogą sprzedawać benzyny i oleju napędowego powyżej wyznaczonego, maksymalnego pułapu. Ceny maksymalne obowiązują na stacjach w całym kraju.
Maksymalne ceny paliw na 15 października:
- benzyna Pb95 – 7,01 zł za 1 dm3 (6,49 zł netto)
- benzyna Pb98 – 7,83 zł za 1 dm3 (7,25 zł netto)
- olej napędowy – 8,05 zł za 1 dm3 (7,45 zł netto)
W jaki sposób rząd ustala ceny maksymalne paliw
2 października rząd uruchomił trzecią odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Tego dnia opublikowane zostały przepisy obniżające VAT i akcyzę na paliwa. Rząd wskazywał wcześniej, że ich celem jest obniżenie cen benzyny i oleju napędowego na stacjach.
Mechanizm maksymalnych cen był już stosowany dwukrotnie wcześniej w 2026 r. – wiosną po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem i w dwóch ostatnich tygodniach wakacji. Stacje, które przekroczą wyznaczony limit, mogą podlegać sankcjom finansowym.