Reklama

Uzbekistan sięga po prąd ze słońca

Francuzi zbudują w Uzbekistanie elektrownię słoneczną za 150 mln euro. Blisko 60 proc. tej kwoty sfinansuje Europa.
Na koniec września 2016 r. Prawie 8,4 GW mocy z OZE

Na koniec września 2016 r. Prawie 8,4 GW mocy z OZE

Foto: Na koniec września 2016 r. Prawie 8,4 GW mocy z OZE

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) i Proparco (spółka zależna Francuskiej Agencji Rozwoju) zapewniły francuskiemu Total Eren pakiet finansowania w wysokości 87,4 mln euro na budowę elektrowni słonecznej w Samarkandzie.

EBI zapewni 43,7 mln euro, EBOR i Proparco – po 21,8 mln euro. Pakiet finansowania zostanie przekazany firmie projektowej Tutly Solar LLC, która jest w całości własnością Total Eren.

Decyzja organizacji finansowych to pokłosie umowy, którą we wrześniu 2019 roku zawarły Total Eren i Krajowe Sieci Elektroenergetyczne Uzbekistanu SA. Strony uzgodniły budowę elektrowni fotowoltaicznej o mocy 100 MW w regionie Samarkandy na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Projekt oszacowano na 150 mln euro. Elektrownia zostanie uruchomiona w październiku tego roku.

Uzbekistan (33 mln ludzi) po rozpadzie ZSRR rządzony był autorytarnie przez klan byłego komunistycznego sekretarza Islama Karimowa (zmarł w 2016 r). Kraj nie znał pojęcia demokracji a PKB na głowę mieszkańca do dziś jest jednym z najniższych (1800 dol. w 2019 r), co dawało 144 miejsce na świecie.

""

/Bloomberg

Foto: energia.rp.pl

Reklama
Reklama

W lutym 2019 roku prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew zatwierdził koncepcję rozwoju energetyki kraju na lata 2019-2029. Zakłada ona wykorzystanie siły OZE, przede wszystkim słońca oraz atomu. Elektrownię jądrową zbudują Rosjanie. W dokumencie zapisano, że rozpoczęcie budowy elektrowni jądrowej planowane jest na 2022 r dzięki pożyczce od rządu rosyjskiego.

Protesty wzbudza planowana lokalizacja atomówki – w pobliżu jeziora Tuzkan w regionie Jizzakh. Jezioro jest azylem dla wielu gatunków ptaków, a także dostarcza ryby i wody okolicznym wioskom. A z wodą pitną Uzbekistan ma największy kłopot. W czasach sowieckich Uzbekistan dotknęła największa katastrofa ekologiczna – wysychanie i zatrucie Morza Aralskiego. Błędne melioracje i nadmierne stosowanie chemii na polach bawełny, zamieniły część kraju w pustynie. Dziś każdy zbiornik słodkowodny jest tam na wagę złota.

OZE
Ustawa sieciowa przyjęta przez Sejm. Nowy porządek dla OZE sprawdzi teraz Senat
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Patronat Rzeczpospolitej
OZE pod presją rynku: wyzwania i rozwiązania dla wytwórców na Forum PSEW 2026
OZE
Columbus i program „Czyste Powietrze” pod lupą prokuratury
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
OZE
Duże zainteresowanie dotacjami dla przydomowych wiatraków. Budżet wyczerpany
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama