Wenezuela: Nowa kryptowaluta oparta na ropie

AFP

Wenezuela startuje we wtorek z nową walutą cyfrową opartą na ropie, a rząd ma nadzieję, że pomoże to krajowi wyjść z pogłębiającego się kryzysu gospodarczego.

Uruchomienie kryptowaluty zwanej petro jest postrzegane przez wielu obserwatorów jako nieco desperacka próba zdobycia gotówki w kryzysie gospodarczym o niespotykanej skali. Prezydent Nicolas Maduro przyrzekł, że każde petro będzie wspierane jedną baryłką krajowej ropy naftowej. Stwierdził również, że zostanie wydanych około 100 milionów żetonów petro – szacunkowo wartych około 6 miliardów dolarów.

Wenezuelski kryzys zatacza coraz szersze kręgi. Południowoamerykański kraj zmaga się m.in. z brakiem żywności, załamaniem wartości boliwara oraz hiperinflacją, która według MFW może osiągnąć nawet 13 000 proc. w 2018 r. Szacuje się również, że do 2022 r. stopa bezrobocia osiągnie 32 proc.

Harry Colvin, dyrektor i starszy ekonomista w Longview Economics, powiedział CNBC, że jest sceptyczny wobec nowej kryptowaluty rządowej. – Wenezuela była znana z przywłaszczenia aktywów w przeszłości, a bank centralny właśnie stworzył hiperinflację, więc wyobrażam sobie, że będą problemy z zaufaniem i przejrzystością – stwierdził. Co więcej, ropa, na którą petro opiewa, będzie wydobywana przez przedsięwzięcie joint venture, w którym rząd Maduro ma tylko 60 proc. udziałów. Przez nieumiejętne zarządzanie produkcja ropy w Wenezueli spada, a jak dodaje Colvin, petro może zostać zdelegalizowane, jeżeli Maduro zostanie odsunięty od władzy.

Prezydent Wenezueli kompletnie nie przejmuje się krytyką. W ostatnim przemówieniu stwierdził, że „przyszłość nadeszła” i „Wenezuela zmierza do stania się ekonomiczną potęgą”.

Na początku roku Departament Skarbu USA ostrzegał przedsiębiorców przed inwestowaniem w petro. Amerykańskie władze oświadczyły, że może to być równoznaczne z kredytowaniem Wenezueli i tym samym naruszy sankcje nałożone w sierpniu zeszłego roku.

Jak podkreśla Garrick Hileman, badacz kryptowalut na Uniwersytecie w Cambridge, petro wzbudza wiele pytań. – Czy będzie wymienialne na aktywa, które leżą u jego podstaw? Na jakich giełdach będzie prowadzony handel, na ile zdecentralizowany będzie? Wydaje się, że obecnie mamy więcej pytań niż odpowiedzi – dodaje.

Mogą Ci się również spodobać

PGNiG obawia się rosyjskiego monopolu

Spółka będzie się domagać ograniczenia dostępu Gazpromu do zdolności przesyłowych niemieckiego gazociągu Opal. Polskie ...

MOL ma kolejną ważną umowę

Koncern podpisał kontrakt z thyssenkrupp Industrial Solutions na produkcję polioli polieterowych i glikolu propylenowego. ...

Białoruś pozostanie bez prądu z Rosji

Mińska nie stać na zapłacenie za zakup energii elektrycznej z Rosji więc w ogóle rezygnuje ...

Baltic Pipe strategiczna dla Polski

Inwestycja Baltic Pipe jest strategiczna dla Polski, z satysfakcją odnotowuję zrozumienie dla realizacji tej ...

PGNiG odkryło kolejne złoże

Koncern dowiercił się gazu ziemnego na terenie wielkopolskiej gminy Rokietnica. Obecnie prowadzona jest produkcja ...

GPW: Zarząd TGE się wzmocni

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Puls Biznesu”: Technologie zelektryzują rynek prądu Niewielu udała ...