Jest akcept Brukseli dla polskiego rynku mocy

123RF

Dziś (7 lutego) w południe Komisja Europejska ogłosiła akcept dla polskiego rynku mocy. Jest to mechanizm wsparcia pozwalający wytwórcom na inwestowanie w nowe moce lub modernizację działających już bloków.

Daje też szansę dla tych podmiotów, które zechcą się podjąć agregowania potencjału odbiorców energii i zarządzania popytem w celu bilansowania systemu (tzw. mechanizm DSR).

Zgoda Komisji na wydatek 26,5 mld zł nie jest jednak bezwarunkowa. Bruksela wskazała, że proponowane przez polskie mechanizmy będą musiały być ponownie rozpatrzone po wejściu w życie rozporządzenia unijnego będącego częścią tzw. pakietu zimowego. Chodzi o rozporządzenie Czysta Energia dla wszystkich Europejczyków, w którym znajdował się nieakceptowany przez Warszawę zapis o limicie 550 g wyemitowanego CO2 na kWh. Chodzi o to, że wsparcie z pieniędzy publicznych mogłyby otrzymywać tylko bloki mniej emisyjne niż wskazany próg. A to eliminuje paliwo węglowe z energetyki.

Ostateczny kształt unijnego rozporządzenia jest jeszcze przedmiotem negocjacji na poziomie instytucji UE. Kiedy jednak rozporządzenie zostanie przyjęte, zacznie obowiązywać w Polsce w sposób bezpośredni i będzie mieć pierwszeństwo stosowania przed krajową ustawą.

W związku z obecną strukturą krajowej elektroenergetyki, głównymi beneficjentami przyjętej w grudniu 2017 r. ustawy będą istniejące elektrownie węglowe. Głównym problemem pozostaje ich wysoka emisyjność istniejących i budowanych obecnie krajowych bloków energetycznych, wynosząca 700 lub więcej gram dwutlenku węgla na każdą kilowatogodzinę wytworzonej energii elektrycznej.

– Pozytywna decyzja Komisji nie jest zaskoczeniem, ponieważ podczas negocjacji z Komisją polskie władze wprowadziły do ustawy wiele zmian, które dostosowały rynek mocy do obowiązujących regulacji unijnych z zakresu pomocy publicznej – ocenia Wojciech Kukuła, prawnik z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi – Dzisiejsza decyzja nie niweluje jednak wszystkich ryzyk prawnych związanych z rynkiem mocy w Polsce – zaznacza.

Jego zdaniem pomimo zielonego światła dla polskiego rynku mocy przez okres 10 lat, nie można wykluczyć, że Polska będzie musiała skorygować zasady uczestnictwa w mechanizmie jeszcze przed rozpoczęciem pierwszego okresu dostaw, czyli przed 2021 rokiem.

Ostateczna formuła mechanizmu zapewnia możliwość udziału w rynku mocy instalacjom z innych państw członkowskich UE. Przyjęty mechanizm zawiera również preferencje dla jednostek redukcji zapotrzebowania na energię (tzw. DSR), magazynów energii oraz mniej emisyjnych źródeł gazowych i kogeneracyjnych (tj. wytwarzających jednocześnie energię elektryczną i ciepło). Ponadto, w związku ze zmianą sposobu rozstrzygania aukcji, o wsparcie z rynku mocy trudniej będzie ubiegać się ewentualnym nowym projektom węglowym.

Oprócz polskiego rynku mocy Komisja Europejska zatwierdziła mechanizmy zdolności wytwórczych w Belgii, Francji, Niemczech, Grecji i we Włoszech.

Mogą Ci się również spodobać

Turbina w drodze do budowanej w PKN Orlen elektrociepłowni

Do 25 marca dotrze do Płocka ważąca 470 ton turbina gazowa klasy „H” przeznaczona ...

Michał Kurtyka, wiceminister środowiska, pełnomocnik rządu ds. konferencji klimatycznej w Katowicach

Kurtyka: Katowice tworzą historię globalnej polityki klimatycznej

Warto osiągnąć porozumienie w Katowicach mimo różnych interesów tak wielu uczestników konferencji – mówi Michał ...

Morawiecki zapowiada repolonizację energetyki

Polska szuka możliwości repolonizacji branży energetycznej. – Myślę, że częściowo ten sektor będzie repolonizowany ...

Energa: rada nadzorcza wybierze wiceprezesów

Rada nadzorcza Energi rozpisała konkurs na dwa stanowiska w zarządzie spółki. W środowej „Rzeczpospolitej” ...

Rex Tillerson rezygnuje z tłustych bonusów

Nowy amerykański sekretarz stanu, a były szef koncernu Exxon Mobil, zrzekł się bonusów firmowych ...

Rośnie temperatura – i klimat wyborczy

Zdecydowana większość potencjalnych wyborców w majowym głosowaniu do Parlamentu Europejskiego oczekuje, że politycy zaczną ...