Gdzie paliwa są najtańsze?

Najtaniej jest w Kazachstanie, a najdrożej w Holandii. Najwięcej paliwa kupi za miesięczne pobory obywatel Luksemburga. Polskie ceny paliw należą do najniższych w Europie. Ale nie ma się co cieszyć.

Publikacja: 07.02.2018 12:55

Gdzie paliwa są najtańsze?

Foto: Bloomberg

Agencja RIA Rating opublikowała ranking 33 krajów Europy według cen paliw za litr (benzyna 95 i olej napędowy w przeliczeniu na ruble) na początek 2018 r. oraz zestawienie pokazujące, ile za średnią pensję miesięczną kupi obywatel danego kraju.

Najtaniej na początku tego roku było w Kazachstanie (31 rubli – 1,84 zł dziś), na kolejnych miejscach znalazła się Białoruś importująca tanie rosyjskie surowce i Rosja. Polska pod względem ceny za litr znalazła się na szóstej pozycji (rok temu była siódma), co oznacza, że tańsze paliwo w Unii miała tylko zajmująca piąte miejsce Bułgaria. Przy czym gorzej nasze stacje wypadły w cenie oleju napędowego – tańszy był nie tylko w Bułgarii, ale też w Luksemburgu, na Litwie i Łotwie.

W ciągu roku najwięcej podrożała benzyna w Kazachstanie (o 20,4 proc.), a także na Ukrainie i w Estonii. W Polsce poszła w górę o 4,6 proc. (8 miejsce). Ceny spadły na stacjach Grecji, Szwecji, Cypru, Finlandii, Węgier i najwięcej – Niemiec (-3,3 proc.).

Olej napędowy najbardziej podrożał w Kazachstanie (26 proc.), na Ukrainie i w Rumunii. W Polsce cena poszła w górę o 4,5 proc. (10 pozycja). Olej potaniał w Bułgarii, Finlandii, Niemczech i najwięcej na Węgrzech (-1,1 proc.)

Najdroższa benzyna była w Holandii – 110 rubli/l (tj. dziś 6,53 zł). Drogo także we Włoszech, Grecji, Portugalii i Danii.

Najbardziej miarodajne co do rzeczywistego kosztu paliw w danych krajach jest zestawienie pokazujące, ile obywatel kupi za średnie pobory. Tutaj na czele najbogatsze kraje Europy: Luksemburg (2701 l), Norwegia (2481 l) i Wielka Brytania (2330 l). W dziesiątce są też Austria, Dania, Szwecja, Holandia, Niemcy, Finlandia i Irlandia.

Polak kupi tylko 657,8 litra, co jest wynikiem gorszym od zadłużonego po uszy Greka (808 l), ubogiego Kazacha, Rosjanina, Słoweńca, Estończyka czy Portugalczyka.

Agencja RIA Rating opublikowała ranking 33 krajów Europy według cen paliw za litr (benzyna 95 i olej napędowy w przeliczeniu na ruble) na początek 2018 r. oraz zestawienie pokazujące, ile za średnią pensję miesięczną kupi obywatel danego kraju.

Najtaniej na początku tego roku było w Kazachstanie (31 rubli – 1,84 zł dziś), na kolejnych miejscach znalazła się Białoruś importująca tanie rosyjskie surowce i Rosja. Polska pod względem ceny za litr znalazła się na szóstej pozycji (rok temu była siódma), co oznacza, że tańsze paliwo w Unii miała tylko zajmująca piąte miejsce Bułgaria. Przy czym gorzej nasze stacje wypadły w cenie oleju napędowego – tańszy był nie tylko w Bułgarii, ale też w Luksemburgu, na Litwie i Łotwie.

Energianews
Achillesowa pięta systemu dostaw ropy w ogniu. Czy szykuje się kolejny konflikt?
Energianews
Saudyjczycy chcą po cichu podkręcać na świecie popyt na ropę i paliwa kopalne
Energianews
Niemożliwe staje się faktem. Hiszpanie już w tym roku pobiją energetyczny rekord
Energianews
W energetyce kiełkuje zielona rewolucja. Rynek pracy zmieni się nie do poznania
Energianews
Paweł Ruszkowski: Nowy gracz w polskiej energetyce