JSW zapewnia, że koksownia Dębieńsko nie truje

www.jswkoks.pl

Prezes JSW Koks, firmy zależnej od Jastrzębskiej Spółki Węglowej, przekonuje, że koksownia Dębieńsko nie przekracza norm emisji zanieczyszczeń. Potwierdza jednocześnie, że proces zaprzestania produkcji koksu już się rozpoczął.

Pilnego zamknięcia koksowni domagają się organizacje ekologiczne. Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi złożyła do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach wniosek o podjęcie kolejnej interwencyjnej kontroli w tym zakładzie. Podczas ostatniej kontroli WIOŚ nie stwierdził nieprawidłowości, które miałyby bezpośredni wpływ na pogorszenie stanu środowiska. Fundacja zaznacza jednak, że podczas kontroli nie sprawdzono emisji zanieczyszczeń do powietrza ze źródeł technologicznych koksowni, bo część punktów pomiarowych była źle umiejscowiona.

– Uważamy, że kwestia prawidłowego monitoringu emisji z koksowni jest kluczowa dla określenia przyczyn wysokiego stężenia benzenu w powietrzu w gminie Czerwionka – Leszczyny i dlatego wnioskujemy o niezwłoczne podjęcie kolejnej interwencyjnej kontroli – podkreślała Małgorzata Smolak, prawniczka fundacji ClientEarth.

Na te zarzuty odpowiedziały władze JSW Koks. Zapewniają, że koksownia, pomimo swojego wieku, nie przekracza dopuszczalnych wielkości emisji zanieczyszczeń, określonych w pozwoleniu zintegrowanym. Podkreślają, że z badań przeprowadzanych przez spółkę, jak i przez WIOŚ wynika, że w okolicy zakładu przekroczenia stężeń szkodliwych substancji występują tylko w sezonach grzewczych, a odpowiedzialna za to jest tzw. niska emisja, a więc przede wszystkim emisje z domowych kominów.

Z uwagi na zaostrzające się unijne przepisy, koksownia zakończy swoją działalność najpewniej we wrześniu 2018 r. Władze JSW Koks potwierdziły, że proces zaprzestania produkcji koksu w Dębieńsku już się rozpoczął.

– W zakładzie o takiej charakterystyce jak koksownia Dębieńsko nieuzasadnione przyspieszenie planowanych prac oraz skracanie niezbędnych działań przygotowawczych będzie stanowić nie tylko poważne zwiększenie ryzyka związanego z bezpieczeństwem, ale mogłoby spowodować wystąpienie innych zagrożeń dla pracowników i okolicznych mieszkańców – wyjaśnia Janusz Adamczyk, prezes JSW Koks.

W koksowni Dębieńsko pracuje ponad 180 osób. Wszyscy pracownicy dostali gwarancje zatrudnienia w koksowniach, kopalniach i spółkach zależnych JSW.

Mogą Ci się również spodobać

Rosyjska ropa uwalnia się od Brent

Rusza testowy handel nowymi markami rosyjskiej ropy, nie powiązanymi z europejską marką Brent. Ma ...

Iran dostanie uran z Rosji

Dostawa 130 ton naturalnego uranu z Rosji ma zrekompensować Teheranowi eksport ciężkiej wody. Jak ...

Nieplanowany przestój w rafinerii Unipetrolu

W rafinerii w Kralupach w Czechach, z powodu nadzwyczajnego zdarzenia, do jakiego doszło w ...

Nie ma kompromisu z Gazpromem

Bruksela zaprzecza, by osiągnięto kompromis w sprawie zarzutów o naruszenie prawa antymonopolowego przez Rosjan. ...

20. stopień zasilania odbija się czkawką

Na firmy padł blady strach. Urząd Regulacji Energetyki rozpoczyna liczne postępowania w przedsiębiorstwach, które ...

Ceny benzyny będą spadać

Jeśli na majówkę wybierzemy się autem, za paliwo powinniśmy zapłacić mniej niż 4 zł ...