W ciągu 10 miesięcy Ukraina kupiła za granicą 14,8 mld m
3
gazu ziemnego czyli tyle, ile w minionym roku importowała tylko z Gazpromu. Teraz jednak gaz z Gazpromu stanowił 5,77 mld m
3
czyli 39 proc. importu, pozostały surowiec Naftogaz zakupił w krajach Unii. W październiku rosyjski gaz stanowił 80 proc. zakupów (1,99 mld m
3
z 2,4 mld m
3
), ale jest to efektk realizacji importu ostatniej w tym roku partii rosyjskiego surowca. Andrij Kobolew prezes Naftogazu zapowiedział, że 31 października koncern zakończył zakupy w Gazpromie. Cena wyniosła 227 dol./1000 m
3
.
By mieć dość gazu na tegoroczną zimę, Ukrainie potrzeba jeszcze zaimportować 5 mld m
3
. Kobolew podał, że kierunek zakupu będzie zależał od ceny sprzedaży. Jeżeli najkorzystniejsza będzie z Gazpromu, to tam gaz zostanie kupiony. Dla przypomnienia - w 2008 r Ukraina importowała z Gazpromu 10 raz więcej gazu aniżeli w tym roku.
Tymczasem tranzyt rosyjskiego gazu do Unii rośnie. W październiku zwiększył się rok do roku o 58 proc. do 6,2 mld m
3
, podał Ukrtransgaz. W sumie od początku roku przez Ukrainę Rosjanie przesłali 54,6 mld m
3
a do końca grudnia ma to być 65 mld m
3
. To o 9,4 proc. więcej niż rok temu, ale biorąc pod uwagę moc przesyłową ukraińskich magistrali, jest ona wykorzystana w mniej niż połowie.