O rosyjskiej propozycji poinformował dziś opinię publiczną premier Nykoła Azarow, podczas spotkania z urzędnikami w Odessie.

- Rosja postawiła nam warunki: przyłączcie się do Związku Celnego, a my od jutra będziemy wam liczyć za gaz po 160 dol./1000 m3 - cytuje premiera Interfaks-Ukraina.

Tegoroczna średnia cena, wg. Naftogazu, wyniesie dla Ukrainy 440 dol., a więc proponowana zniżka jest ogromna. Białoruś, która kupuje najtaniej, zapłaci w latach 2012-2014 - 180 dol..

Do wejścia do Związku Celnego z Rosją, Białorusią i Kazachstanem zachęcał Ukraińców we wrześniu wicepremier Arkadij Dworkowicz.

- Członkowie Związku Celnego dostaną wszelkie przywileje im przynależne - zapewniał.

Ukraina chciałaby zachować gwarancje tranzytu rosyjskiego gazu przez swoje terytorium, który może się skończyć po wybudowaniu gazociągu South Stream.

Związek Celny to wstęp do powołania tzw. Unii wschodu - organizacji byłych republik radzieckich wzorowanej na Unii Europejskiej, która ma zacząć działać od przyszłego roku. Rosji zależy bardzo, by Ukraina znalazła się znów w strefie wpływów Moskwy.